ALIOR Bank dopiął swego!

 

GRUPA I

Hays – Ericsson 2:1 (21:25, 25:23, 15:13)

Poszli za ciosem!

Ekipa Adrianny Sosnowskiej zakończyła pierwszą część sezonu z przytupem! Po historycznym zwycięstwie z Menardem, HAYS poszedł za ciosem i sprawił sporą niespodziankę, pokonując Ericsson, który ostatecznie, mimo porażki, znalazł się w I lidze. Początek spotkania nie zwiastował takiego rezultatu. Pierwszego seta wygrali faworyci do 21. Z minuty na minutę zawodnicy HAYS rozkręcali się. Skutecznie i z dużą ofiarnością w obronie grał Mateo Cazzulani, a na siatce dobrze spisywali się Iwona Kurczab, czy Kamil Małysiak. Podpowiedzi kapitan zespołu i nawoływanie o koncentrację przyniosły efekt i byliśmy świadkami trzeciej partii. W niej rywalizacja toczyła się punkt za punkt, ale ku zdziwieniu wielu w hali, po końcowym gwizdku z drugiego zwycięstwa z rzędu cieszyła się Adrianna Sosnowska i spółka.

IAG GBS – ALIOR Bank 0:2 (18:25, 19:25)

Fantastyczny finisz

,,Bankowcy’’ musieli wygrać za trzy punkty i liczyć na porażkę Selvity 0:2. Mówisz, masz! ALIOR Bank dopiął swego i po fantastycznym, niezwykle pasjonującym finiszu wywalczył udział w upragnionej 1 lidze! IAG, który przez większość rundy wstępnej zajmował miejsce w czołówce, po wczorajszej porażce 0:2 (w setach do 18 i 19) musi zadowolić się siódmą lokatą i grą w II lidze. Siatkarze ALIOR Banku doskonale wiedzieli, o co grają i od pierwszej do ostatniej piłki prezentowali się na parkiecie wyśmienicie. Przy siatce brylowali Dariusz Mika oraz Krystian Sobota, wykorzystując pewne rozegranie Urszuli Czochary. ,,Czarni’’ próbowali odmienić losy spotkania, ale tego dnia ALIOR był zby mocny dla zespołu Łukasza Bednarskiego.

SHELL – Menard 1:2 (25:22, 16:25, 7:15)

Zwycięstwo na koniec!

Radość zawodników Menardu nie miała końca. Jak żartobliwie przyznali, ze zwycięstwa z Shell cieszyli się, co najmniej jakby wygrali ligę. Taki obrót wydarzeń sprawił, że nie mamy w ligowym zestawieniu zespołu, który nie poznał smaku zwycięstwa. Piotr Surma i jego koledzy zostali nagrodzeni za cierpliwość i wytrwałość. Wprawdzie pierwszego sera przegrali do 22, ale w przerwie z ust kapitana musiało paść kilka magicznych słów, bo w drugiej części Menard zagrał koncertowo, wykorzystując praktycznie wszystkie prezenty oponenta. W trzecim secie przewaga ,,Niebieskich’’ również nie podlegała dyskusji. Roman Tereshko do skutecznego ataku, dołożył kilka punktów w bloku, zasłużenie zostając zawodnikiem meczu.

Selvita – Biprotech 0:2 (22:25, 20:25)

Wygrali, mimo osłabienia

Wygrana ALIOR Banku bez straty seta sprawiła, że Selvita przed arcytrudnym meczem z Biprotechem wiedziała, że musi zdobyć chociaż jedno oczko, aby utrzymać miejsce w I lidze. Temu spotkaniu uważnie przyglądali się ,,Bankowcy’’ liczący na to, że Biprotech nie zlekceważy rywala i pewnie wygra. Mecz zakończył się wygraną faworyta 2:0, ale przebieg setów był niezwykle wyrównany i równie dobrze ze zwycięstwa mogła cieszyć się Selvita. W składzie utytułowanej firmy zabrakło kilku podstawowych graczy, ale ,,Niebiescy’’ nie potrafili tego wykorzystać i w ostatniej kolejce wypadli poza pierwszą piątkę.

 

GRUPA II

4F – Nordic Semiconductor 2:1 (25:22, 21:25, 15:8)

Odetchnęli z ulgą!

Przed meczem w szeregach debiutanta panowała mobilizacja. Łukasz Duda i jego koledzy wiedzieli, że są blisko siatkarskiej elity. Stres związany z tym faktem najwyraźniej nieco sparaliżował ,,Seledynowych’’, którzy pierwszą partię przegrali do 22. Strzałem w ,,dziesiątkę’’ okazał się Kamil Ślusarczyk, który niedawno dołączył do 4F i z miejsca stał się ich najlepszym zawodnikiem! Przypomnijmy, że Kamil w poprzednim sezonie reprezentował barwy mistrza SBL – INTERII.PL. W drugim secie Nordic popełnił zdecydowanie mniej błędów i był skuteczniejszy w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. W trzecim secie zawodnikom Nordic zabrakło już chyba pary w nogach i z wygranej cieszył się 4F. Jak się później okazało, porażka nie miała negatywnych skutków i Nordic Semiconductor będziemy oglądali w I Lidze!

morele.net – EPAM 2:0 (25:20, 25:11)

Znaleźli motywację

Pewny udziału w I Lidze zespół morele.net sprawdził dyspozycję EPAMU, zespołu, który o tę elitę jeszcze walczył, choć szanse były już tylko iluzoryczne. ,,Czarni’’ w poprzednich spotkaniach pokazali kawał dobrej siatkówki, ale także i to, że często tracą koncentrację i tracą niepotrzebnie punkty. Tym razem zachowali chłodne głowy przez cały mecz, za co należą im się słowa uznania. Ciężko bowiem o motywację, kiedy przed meczem wiadomo jest, że nic i nikt nie jest w stanie morele.net zagrozić. Rywale zdobyli 31 punktów, a kolejną świetną partię rozegrał Dawid Kokoszka, który był praktycznie wszędzie. Taki zawodnik, trzykrotnie wybierany już na MVP spotkania to skarb teamu w czarno-czerwonych strojach.

IP GBSC – Aon 1:2 (17:25, 25:21, 4:15)

W ,,piątkę’’ też można

Aon wiedział, że COMARCH zgarnie komplet punktów bez przychodzenia na swój mecz i nie uda się ich zdetronizować. Skład ,,Czerwonych’’ był zdziesiątkowany. Wicelider drugiej grupy do meczu z IP GBSC przystąpił w ,,piątkę’’. Trzeba zaznaczyć, że u rywala też nie było zbyt tłoczno – tylko sześciu zawodników. Pierwszy set zakończył się po myśli faworytów (wygrana do 17). Nic nie wskazywało na to, że Aon może wczoraj stracić seta. A jednak! ,,Zieloni’’ nie poddali się, wykrzesali resztkę sił i doprowadzili do dogrywki. W trzecim secie na równą walkę zabrakło już sił, a to wykorzystał Piotr Życki, skutecznie atakując z obu skrzydeł, dokładając do tego skuteczny serwis.

COMARCH – Prisjakt 2:0 (25:0, 25:0) – walkower

Electrolux – Capita 2:1 (25:10, 25:27, 15:13)

Pozbawieni złudzeń

Cień pierwszoligowej szansy miała jeszcze Capita. Porażka Nordic 1:2 z 4F sprawiła, że ewentualna wygrana bez straty seta wywinduje ,,Biało-czarnych’’ do I ligi. Już pierwszy set pozbawił Jacka Fedorczka i spółkę złudzeń (10:25). Kiedy wydawało się, że Electrolux jest na najlepszej drodze do wygrania drugiego seta, w szeregi Capity wstąpiły nowe siły! Walka punkt za punkt, emocjonująca końcówka drugiej części gry zakończyła się wygraną na przewagi Capity (27:25). Po raz kolejny tego wieczoru byliśmy świadkami trzeciego seta. W nim oglądaliśmy niezwykle wyrównany pojedynek, ale ostatecznie to Jakubowi Świdroniowi, czy Przemysławowi Cisło w kluczowym momencie nie zadrżała ręka i Electrolux kończy rozgrywki grupowe na najniższym stopniu podium.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie
Grupa (1-5)
Zobacz więcej
Grupa (6-10)
Zobacz więcej
I Liga
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
Grupa (1-5)
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
Grupa (6-10)
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
I Liga
Pozycja
Gracz
Mecze
Zobacz pełną tabelę
Grupa (1-5)
Pozycja
Gracz
Mecze
Zobacz pełną tabelę
Grupa (6-10)
Pozycja
Gracz
Mecze
Zobacz pełną tabelę
I Liga
Pozycja
Gracz
Mecze
MVP
Zobacz pełną tabelę
Grupa (1-5)
Pozycja
Gracz
Mecze
MVP
Zobacz pełną tabelę
Grupa (6-10)
Pozycja
Gracz
Mecze
MVP
Zobacz pełną tabelę
I Liga
Pozycja
Gracz
Mecze
Gracz kolejki
Zobacz pełną tabelę
Grupa (1-5)
Pozycja
Gracz
Mecze
Gracz kolejki
Zobacz pełną tabelę
Grupa (6-10)
Pozycja
Gracz
Mecze
Gracz kolejki
Zobacz pełną tabelę