Schibsted – Nokia 2:1 (23:25, 25:20, 15:9)
Walczą do samego końca
Zawodnicy Noki podkreślają, że w tym sezonie nie walczą już o nic, ale to nie oznacza, że odpuszczają walkę w końcówce tego sezonu. Schibsted musiał się wczoraj naprawdę sporo napocić, aby pokonać „Błękitnych”. Pierwszego seta wicelider przegrał do 23. Z dobrej strony zaprezentował się Marcin Borkowski, który wczoraj debiutował w nowej drużynie. W drugim i trzecim „Różowi” lepiej przyjmowali, poprawili też zagrywkę, czego dowodem są dwa asy serwisowe Mirka Filipa w samej końcówce! Schibsted pokonuję Nokię 2:1 i w dobrych nastrojach czeka na kolejny mecz – hitowe starcie z Magic Cafe.
Magic Cafe – Sabre 2:0 (25:17, 26:24)
Opanowali nerwy
Sabre, które jeszcze przed przerwą dość nieoczekiwanie pokonało Schibsted, chciało pójść za ciosem i mieć na rozkładzie kolejnego wyżej notowanego rywala. Tak się jednak nie stało. Magic Cafe zdawał się kontrolować przebieg tego meczu, choć w drugim secie przez chwilę miał małe kłopoty. Na szczęścia Konrad Banaś i spółka opanowali nerwy i w końcówce zdobyli ważne punkty. Wygrana ta przybliża ekipę Łukasza Dymanusa do zrealizowania celu, jakim niewątpliwie jest tytuł mistrzowski. Do tego jednak jeszcze długa droga.
Analytics – Scanmed 1:2 (20:25, 25:21, 9:15)
Szczęśliwa „siódemka”
Ostatni w tabeli Analytics wczoraj zdobył swój pierwszy punkt w tym sezonie! „Siódemka” okazała się szczęśliwa dla debiutanta, który mimo porażki mógł być zadowolony ze swojej postawy. Przecież w końcu udało się przełamać złą passę. Mocnymi punktami Analytics, oprócz Asi Kłosińskiej były „nowe twarze”: Maciek Szczerba i Wojtek Daniel. Scanmed, mimo sporych problemów kadrowych, zgarnął dwa punkty, choć na pewno miał chrapkę na trzy.
K39 Core Projekt – Motorola Solutions 2:0 (25:13, 25:21)
Gładko w pierwszym secie
Przed pierwszym gwizdkiem wspominaliśmy, że K39 Core Projekt po tej kolejce może poprawić swoje ligowe położenie i się nie myliliśmy! Agnieszka Kowalska i spółka zdobyli wczoraj pełną pulę. W pierwszym secie dość gładko pokonali Motorolę Solutions, pozwalając rywalowi na zdobycie zaledwie trzynastu punktów. W drugim Maciek Palczak i jego koleżanki i koledzy przekroczyli „dwudziestkę”, ale to było zbyt mało, aby pokusić się o wygranie seta.
Magic Cafe – Nokia 2:0 (25:16, 25:19)
Nowy lider
Magic Cafe swój plan zrealizował w 100%! Najpierw bez straty seta pokonali Sabre, a chwilę później pewnie uporali się z Nokią. „Złoto-czarni” w dwóch spotkaniach zdobyli sześć punktów i pozwoliło im to awansować na pierwsze miejsce. Wysoka skuteczność w ataku Konrada Banasia, czy świetne rozegranie Julki Madej okazały się kluczem do zwycięstwa. Nokia próbowała coś zrobić, ale nie była w stanie powstrzymać rozpędzonego nowego lidera Siatkarskiej Biznes Ligi.
Analytics – K39 Core Projekt 0:2 (16:25, 23:25)
Punkty powędrowały na konto K39
Po pokonaniu Motoroli Solutions, ekipa K39 Core Projekt mierzyła się z Analytics. „Niebiescy” bez większych kłopotów rozprawili się z ostatnim zespołem w tabeli, choć w drugim secie niżej notowany oponent zawiesił faworytowi poprzeczkę całkiem wysoko. Ataki Damiana Wojny, czy Kamila Królikowskiego przynosiły zwycięskiemu teamowi sporo punktów. Po drugiej stronie siatki z bardzo dobrej strony pokazywał się Maciek Szczerba, ale punkty powędrowały na konto rywala.
Sabre – Motorola Solutions 2:1 (23:25, 25:9, 25:23)
Siatkarski rollercoaster
Na zakończenie dnia byliśmy świadkami istnego, siatkarskiego rollercoastera! Wynik trzeciego seta 25:23 jest tylko tego potwierdzeniem! Pierwszy set to wymiana ciosów, punkt za punkt, która ostatecznie zakończyła się wygraną Motoroli Solutions. Przegrane otwarcie podziało na Sabre, niczym płachta na byka, bo w drugiej części starcia „Biało-czerwoni” robili swojego przeciwnika do 9! W tie-breaku „piłki meczowe” mieli jedni i drudzy, ale w kluczowych momentach Ania Postrożna wystawami obsługiwała Maćka Banacha, który imponował spokojem na siatce i zapewnił Sabre cenną wygraną.