Bramki
Asysty
Ostatni mecz wieczoru również przyniósł prawdziwą kanonadę. Tym razem bramkę Amary ostrzelali ze swojej artylerii zawodnicy Alliora, którzy zdecydowanie zdominowali spotkanie, od samego początku pokazując wyższość. Co prawda dali sobie strzelić dwa gole, lecz czymże to jest wobec aż jedenastu zdobytych? W festiwalu skuteczności główne role grali: Marek Cebula, zdobywca czterech goli, Maciej Gorczyca (2), Rafał Szyndler (2), Bartłomiej Gorczyca, Michał Cierzniak oraz Piotr Pawliszak (po jednym trafieniu). Szczególnie gra tego ostatniego była prawdziwą ucztą dla oka. Honor Amary starali się bramkami obronić Patryk Król i Marcin Michno, lecz udawało się im pokonać golkipera ciemnoczerwonych tylko raz.
Allior bardzo efektownie rozpoczyna ten sezon, lecz już w trzeciej kolejce czeka go nie lada sprawdzian. Stanie bowiem naprzeciw siódemce SPOiW i dopiero to spotkanie da tak naprawdę odpowiedź, w jakim miejscu jest ten zespół. Dla Amary nadchodzący tydzień musi przynieść jakieś zmiany, jeżeli nie chce ona nadal oglądać na swoim koncie zerowego dorobku.