Miejsce spotkania: Wanda - Bulwarowa 37

Mecze: 7074

Żółte kartki: 3616

Czerwone kartki: 252

Średnia ocena: 4.3333333333333

Dopięli swego

Przed meczem 11 kolejki tabela wydawała się być myląca. TechnipFMC znajdowało się bowiem tuż nad strefą spadkową, jednak pewne było, że przeciwko liderowi tanio skóry nie sprzeda. Co więcej, „Fioletowi” objęli już prowadzenie w 2 minucie za sprawą Tomasza Rzeźnika. Z takim obrotem spraw nie zamierzał pogodzić się HAL-MONT. „Biali” odrobili początkowe straty i dwukrotnie w pierwszej odsłonie budowali skromną zaliczkę. Swoje winy po samobójczym trafieniu odkupił Dawid Pilch, a jego zdobyty tuż przed przerwą gol na 3:2 dawał nadzieję na zgarnięcie pełnej puli. Podział punktów w samej końcówce Jakubowi Saliszowi i spółce zapewnił jednak Karol Nancka. Tym samym HAL-MONT roztrwania zbudowaną zaliczkę i do batalii z firmą Colorex przystąpi mając taką samą liczbę punktów co najgroźniejszy przeciwnik!