1:2
Bramki
Asysty
Mecze: 11232
Żółte kartki: 1923
Czerwone kartki: 164
Średnia ocena: 3
Emocje do ostatnich sekund!
Z pewnością nie tak pierwsze minuty czwartkowej potyczki wyobrażała sobie Ulma. Team Łukasza Zatonia sprawiał wrażenie nieobecnego, co spowodowało szybkimi stratami. W wydawałoby się niegroźnej sytuacji ręką we własnym polu karnym zagrał Aleksander Lulek, a stały fragment bezlitośnie wykorzystał Karol Kęska. Chwilę później sytuacja była jeszcze trudniejsza, bowiem Cerazego pokonał Krystian Wrona. Pomimo niekorzystnego wyniku broni nie składał doświadczony spadkowicz. Najpierw bowiem jeszcze tuż przed końcem premierowej odsłony zdobył kontaktowego gola autorstwa Krzysztofa Malika, a potem tuż po przerwie wyrównał Kamil Ostrowski. Ostatni kwadrans to solidna wymiana ciosów, w której żadna ze stron nie zbudowała sobie wystarczającej przewagi. Gdy na chwilę przed końcem wyrównał wspominany wyżej Wrona, wydawało się, że oba teamy podzielą się punktami. Decydujący cios zadał jednak tuż przed ostatnim gwizdkiem Jakub Zdziebko, który nie dając większych szans golkiperowi Codewise zapewnił Ulmie bezcenne punkty. Tym samym „Biało-Czarni” wykorzystują potknięcie Capity i awansują na czwarte miejsce z niewielką stratą do DIAMOND. Walka o upragnione podium zapowiada się więc niesłychanie interesująco!