1. Początek należy do Nich...
Probud dominuje w zestawieniu najciekawszych wydarzeń na początku sezonu. Nie inaczej jest tym razem. Podopieczni Macieja Kawy bez respektu wkroczyli do Kraksport Extraklasy i wygląda na to, że mają wielkie i uzasadnione apetyty. Tym razem o sile Probudu przekonał się dobrze mu znany Geo-Zenit. Geodeci przegrali na zakończenie ubiegłego sezonu z Probudem i o ile wtedy ten mecz nie miał już większego znaczenia (Geo-Zenit miał pewne mistrzostwo, a Probud zakończył sezon na drugim miejscu przyp. red.) to teraz zwycięstwo budowniczych 2:0 może mieć ogromne znaczenie w kontekście ostatecznych rozstrzygnieć.
2. Atal gromi
Niezwykły pokaz siły dała w minionym tygodniu ekipa Atalu. Gracze w czerwonych strojach rozbili doświadczoną druzynę Lanstera 15:3. Ojcem zwycięstwa tradycyjnie został Andryi Pishchevskyi, który zdobył bagatela 9 goli i przy czterech kolejnych asystował! Niesamowity wyczyn. Atal tym samym szybko zmazał plamę po zaskakującej porażce tydzień wcześniej z Korporatami.
3. Alior w drodze na szczyt...
Ostatnie miejsce na podium najciekawszych wydarzeń minionego tygodnia należy do Siatkarskiej Biznes Ligi. To tam aktualny mistrz State Street musiał uznać wyższość najbardziej utytuowanej drużyny w historii SBL. Po słabszym zeszłym sezonie bankowcy dali jasny sygnał, że tym razem grają o "pełną pulę". Wygrana 2:0 nad aktualnym mistrzem z pewnością doda Aliorowi sporo pewności siebie przed następnymi meczami.