Zmierzch Mastercompo?
Nie tak start tego sezonu wyobrażali sobie zawodnicy Mastercompo, którzy po pięciu kolejkach zgromadzili zaledwie 6 punktów i zajmują odległe, jak na swoje możliwości, siódme miejsce. Problemem wicemistrza Kraksport Extraklasy jest gra w obronie i tutaj widoczny aż nadto był brak w pierwszych kolejkach Jana Zachariasza, który należy do ściślej czołówki bramkarzy w Biznes Lidze. Jeśli cofniemy się delikatnie w czasie, to w poprzednich zmaganiach Mastercompo po pięciu pojedynkach miało komplet punktów i razem z Mediciną/Bikershop piastowało fotel lidera. Teraz sytuacja ''granatowo-różowych'' nie jest tak kolorowa. Przypomina nam sie ich kiepski start w sezonie jesień/zima 2013/2014 i nie najlepsza pierwsza runda w ich wykonaniu. W drugiej spisywali sie o niebo lepiej i w fantastycznym stylu wskoczyli na trzecie miejsce. Czy tym razem będzie podobnie? Porażka 0:7 z Elektrownią Skawina nie napawa optymizmem.
Lepiej tego nie mógł uderzyć
Polplast, który do starcia z Lynką przystępował z kompletem punktów i w roli faworyta, doznał pierwszej ligowej porażki, choć przez długi czas spotkania prowadził. Świetne zawody rozgrywał jednak nasz ,,Plus Tygodnia'' Michał Dachowski, który swój występ okrasił dwiema asystami i przepięknym trafieniem z rzutu wolnego. Lynka w ten sposób dołączyła do grona ekip, które powalczą o najwyższe cele w II Lidze C. Liga rozgrywana na boisku J&J Skotniki z tygodnia na tydzień robi sie coraz ciekawsza.
Zabrakło Zielińskiego
Hit, jakim miało być starcie Platinetu z Kraksportem nieco rozczarował. W komentarzu spotkania możemy przeczytać, że tylko jedna drużyna stanęła na wysokości zadania i pokazała to, do czego nas juz przyzwyczaiła. Mowa o Platinecie, który od samego początku dyktował warunki meczu i zasłużenie go wygrał. To spotkanie pokazało, jak ważnym zawodnikiem dla Kraksportu jest Tomasz Zieliński. Jego brak spowodował, że akcje ,,Błękitnych'' nie były tak dynamiczne i efektowne.