Energoprojekt 3 : 3 Krakodlew
W pierwszym meczu Energoprojekt zagrał z Krakodlewem. Ciężko było wskazywać faworyta ponieważ obie ekipy prezentują podobny poziom gry. Niżej uplasowani Gospodarze radzą sobie coraz lepiej i stopniowo budują współpracę zespołową, za to Goście potrafią zagrać skutecznie oraz budują konstruktywne akcje. W pierwszej połowie na prowadzenie dość szybko wyszli Niebiescy bo już w 6 minucie Krzysztof Jackowski wykorzystał kontratak oraz popisał się indywidualnością. Później ten sam zawodnik podwyższył wynik o jedno oczko zachowując się wzorowo w sytuacji „dwóch na dwóch". Jeszcze przed gwizdkiem ekipa Krakodlew złapała kontakt, a to dzięki zasłudze Tomasza Cabaja, który uderzał precyzyjnie sprzed pola karnego. W drugiej odsłonie Goście zdołali wyrównać dzięki bramce Mateusza Porębskiego tuż po wznowieniu piłki ze stałego fragmentu gry i błędzie bramkarza. 27 minuta przyniosła kolejnego gola tym razem dla Gospodarzy, którzy stworzyli pomysłową akcję i świetnie ją skończyli, a konkretnie Jackowski. W jednej z ostatnich akcji Czerwoni zdołali doprowadzić do remisu, a to dzięki Ryszardowi Juszczykowi, który strzelał z bliskiej odległości. W konsekwencji ekipy podzieliły się punktami po bardzo wyrównanej grze.
Food Care 5 : 0 KPMG
Walkower bez ujemnych punktów.
Kolporter II 4 : 1 Pegasystems
Jako czwarte dzisiejszego wieczoru na boisku Biznes Ligi zagrały Kolporter II i Pegasystems. Zdecydowaną przewagę punktową mieli pomarańczowi i to oni wychodzili w roli faworyta. O pierwszej połowie można właściwie tylko powiedzieć, że się odbyła o czym świadczył stan 0:0. Wyrównana gra obu ekip nie pozwoliła na przechylenie szali na którąś ze stron. Znacznie lepiej wyglądała druga odsłona w której to Gospodarze obieli rolę faworyta... ale nie tak od razu. W 22 minucie pierwszą bramkę zdobył Paweł Nogalski, któremu piłka „siadła na nogę" dlatego oglądaliśmy ładny strzał z dystansu. Gol wyrównujący po dosłownie chwili na swoje konto zapisał Tomasz Syguła uderzając po długim słupku. Zawodnicy nie zdążyli się dobrze ustawić jak oglądaliśmy kolejne trafienie. Tym razem na listę strzelców dopisał się najaktywniejszy wśród pomarańczowych Janusz Dziaduła. W ślad za nim poszedł Michał Fiet podwyższając rezultat, który ostatecznie ustalił Dziaduła na 4:1. W konsekwencji Kolporter II zgarnia łatwo i przyjemnie wywalczone trzy punkty do ligowego dorobku.
ggmedia.pl 5 : 0 Kraksport
Walkower (-3 punkty Kraksport)