III LIGA C
ASSA ABLOY vs. Dedax 4:4
Na remis
Mecze na szczytach tabeli zawsze przynoszą wielkie emocje. Tak samo było w pierwszym meczu 9. kolejki III Ligi C, gdzie Lider podejmował zespół plasujący się na trzeciej pozycji. Do przerwy obie drużyny zdołały strzelić po jednym golu, by w drugiej części spotkania iść cios za ciosem. Najpierw nieznaczne prowadzenie objęła „Assa”, chwilę potem wyrównał Dedax. Kolejna bramka dla „czarnych” i znów szybka odpowiedź „seledynowych”. Szybkie tempo gry i okazje strzeleckie przerodziły się na kolejne trafienia. Wynik końcowy 4:4.
Vean Tattoo vs. CelTom 11:2
Świetna gra Veanu
W fenomenalnych nastrojach kończą mecz zawodnicy Vean Tattoo, którzy pewnie pokonali CelTom. Od pierwszej minuty widać było zdecydowaną przewagę zawodników w czarnych strojach, co przełożyło się na grad goli. Do przerwy prowadzili 4:1, by w drugiej odsłonie podnieść wynik na 11:2. Kapitalny występ zanotował Oleksandr Khandan, który dla swojej drużyny zdobył aż siedem bramek. O dobrym występie może też mówić Andrii Hadzha, który pakował piłkę do bramki rywala dwa razy. Pewne zwycięstwo i zasłużone trzy punkty na koncie.
Inglorious Bastards vs. Nokia 3:0
Kolejne punkty dla Inglorious Bastards
Dobrze w czwartkowe spotkanie weszli również zawodnicy Inglorious Bastards, którzy pewnie pokonali zespół Nokii. Choć na pierwszego gola trzeba było czekać do 13 minuty, tak zespół w czarnych strojach kontrolował grę nie pozwalając na wiele przeciwnikowi. Druga odsłona gry, podobnie jak pierwsza to kontrola gry przez zespół Juliusa Radauskasa i kolejne dwa trafienia. Tego dnia na listę strzelców wpisali się: Camilo Prada (2) oraz Marco de Stavola (1). Kolejne trzy punkty na koncie i Inglorious walczy dalej.
Diamond vs. Forty Kleparz 2:1
Diamond z trzema punktami
Pewne dwubramkowe prowadzenie zawodników w białych strojach do przerwy. Do bramki rywala trafiali: Maksymilian Cygan oraz Dawid Szewczyk. Druga odsłona meczu przyniosła próbę pogoni za wynikiem przez Forty Kleparz. Gola kontaktowego w 25. minucie zdobył Maciej Kaduk. Kilka minut później piłka znowu wpadła do bramki Diamondu, jednak po zagraniu ręką sędzia nie uznał gola. Szczęście dopisało drużynie Łukasza Batora i to oni cieszą się ze zwycięstwa.
Mitshubishi Electric vs. Remitly 3:7
Trening
W ostatnim meczu 9. kolejki III Ligi C Remitly pewnie pokonało Mitshubishi Electric. Biorąc pod uwagę swobodę z jaką grali zawodnicy w niebieskich trykotach i pełną kontrolę na boisku można powiedzieć, że urządzili sobie dobry trening. Do przerwy prowadzili 4:2. Druga odsłona meczu przyniosła kontynuacje dobrej i skutecznej gry, co zaowocowało kolejnymi, trzema trafieniami. Dobry mecz i zasłużone trzy punkty na koncie.