Kolejny krok do mistrzostwa...

Kraksport Extraklasa

Medicina/Bikershop – Kompania Piwowarska 15:0

Ciężkie lanie...

Zgodnie z planem swoim i kapitana Kompanii('to będzie kabaret, zobaczycie'), bardzo szybko na prowadzenie wyszła Medicina. Gra 'Piwoszy' ograniczała się jedynie do wyprowadzania co jakiś czas kontr, które z reguły w zarodku pacyfikowane były przez obrońców 'Medyków'. Napastnicy tej ekipy zadbali z kolei o to, żeby nie nudził się najmłodszy z zawodników Kompanii, grający na pozycji bramkarza. Zmagania z doświadczonymi atakującymi Mediciny były dla niego prawdziwym chrztem bojowym, i ciężko stwierdzić, czy wyszedł z niego obronną ręką. Kilka razy popisał się ładnymi dla oka interwencjami, jednak strzegący dostępu do jego bramki defensorzy nie sprawili się zbyt dobrze, i na 'dużym luzie' dopuścili do utraty aż 15 bramek. W międzyczasie golkiper 'Medyków' obejrzał jeszcze czerwoną kartkę za sfaulowanie zawodnika wychodzącego na czystą pozycję, i było to zdecydowanie najbardziej emocjonujące wydarzenie całego spotkania. 15:0 dla Mediciny w meczu bez historii.

Bad-Mar – Especto 6:2

Pewna wygrana Bad-Maru...

5 minut wytrzymało Especto bez straty gola z wyżej notowanym rywalem. Chwilę po ich upływie inicjowane przez Suchana akcje dały prowadzenie 2:0 i spokój do końca 1 odsłony ekipie Bad-Maru. W 2 połowie prowadzenie udało się szybko podwoić, a wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, bowiem w paru sytuacjach napastnicy druzyny grającej w ciemnych strojach chcieli zbyt koronkowo rozgrywać piłkę. Pomimo 2 bramek zdobytych przez Especto, nie udało się tej ekipie nawiązać większej walki z rywalem, zaś kolejne trafienia Bad-Maru ustaliły wynik spotkania na 6:2.

Hostel Deco – Probud 1:4

Kolejny krok do mistrzostwa...

Bardzo szybka wymiana ciosów między ekipami w 1 połowie przyniosła prowadzenie Probudowi. Delikatnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę dotychczasową solidną grę Hostelu, mogło być szybkie podwyższenie prowadzenia przez Probud na 3:0. Hostel próbował podnieść się jak najszybciej po tak ciężkim nokaucie, jednak w 1 odsłonie udało im się 'ukłuć' jedynie raz. Druga odsłona to trochę brzydszy obraz gry – jedynie jedna bramka zdobyta przez Probud i dużo walki w środku pola to wszystko co mieli do zaoferowania zawodnicy obydwu ekip w tej części gry. 3 punkty wędrują po raz kolejny na konto lidera.

CEZ Skawina – Fideltronik 8:1

Co chcesz mów – mistrz punktuje, ma się zdrów...

Aktualny mistrz od pierwszych minut nie pozostawiał złudzeń ekipie Fideltronik. Pełna kontrola boiskowych wydarzeń i kolejne trafienia dopisywane do zdobyczy bramkowej dały CEZowi do przerwy prowadzenie 4:0. Podobnie w drugiej połowie, kwestią czasu było dalsze podwyższanie wyniku przez zawodników grających w jaskrawych koszulkach. Na czyste konto liczyć mógł do pewnego momentu bramkarz Skawiny Karol Hartabus. Skandaliczna postawa w pojedynczych sytuacjach obrońcy CEZu, Jacka Okarmusa nie pozwoliła mu jednak dopisać tego spotkania do rubryki 'clean sheets' – Fideltronikowi udało się zdobyć honorową bramkę, jednak końcowy wynik 8:1 dla Skawiny nie wystawia tej ekipie najlepszej laurki.

I Liga B

Polplast - Amway 5:3

Ciekawy mecz

Spotkanie inaugurujące XV kolejkę Biznes Ligi rozegrały ze sobą piąty Polplast i trzeci Amway. Od początku spotkanie było wyrównane, o czym świadczył remis po pierwszej połowie. Druga połowa przebiegła bardziej dynamicznie i pomimo tego, że większość meczu zawodnicy spędzali pod bramką Polplastu, to szybkie kontry zapewniły zespołowi w granatowych koszulkach zwycięstwo. Dzięki takiemu wynikowi Polplast wskoczył na trzecie miejsce w tabeli, a zespół Amway spadł na czwarte.

iCar II - ProEko 0:2

Do zera

Drugie spotkanie tej kolejki rozegrały ze sobą zespoły czwarty iCar II i drugi ProEko. Od pierwszego gwizdka sędziego spotkanie przebiegało wyrównanie, choć minimalnie lepiej prezentował się zespół ProEko, który dość często znajdował się pod bramką przeciwnika. Taksówkarzom w tym meczu zabrakło zgrania i zimnej krwi pod bramką ProEko, przez co nie byli w stanie zdobyć żadnej bramki w tym meczu. Przed absolutną porażką uchroniły ich interwencje bramkarza, który przepuścił jedynie dwie bramki. Przez tą przegraną taksówkarze spadli na piąte miejsce w tabeli.

J&J Skotniki - iCar 1:3

Pewna wygrana

Na kolejnym meczu tej kolejki spotkały się szóści J&J Skotniki z liderem tabeli - iCar. Od początku wyraźnie widać było znaczną przewagę taksówkarzy nad zespołem w niebieskich koszulkach. Lider tabeli szybko wysunął się na prowadzenie, czym widocznie złamał ducha walki zespołu J&J Skotniki, lecz nie na długo. Niebiescy straty bramkowe nadrabiali zgraniem i dobrym bramkarzem, nie minęło więc dużo czasu jak Norbert Szczypczyk strzelił jedyną bramkę w tym meczu dla swojego zespołu. Jednakże to Tomasz Czerwiec zdobył dwie bramki w tym meczu dla taksówkarzy. Przez taki obrót spraw zespół J&J Skotniki spadł na ósme miejsce w tabeli.

iCar III - Rigor Mortis 2:4

Lekarze górą

Przedostatnie spotkanie rozegrały ze sobą zespoły ósmy iCar III i dziewiąty Rigor Mortis. Spotkanie przebiegało wyrównanie przez cały mecz. Zespoły zacięcie walczyły o piłkę i jak jeden zdołał dobiec do bramki, lecz nie dokończył akcji od razu została przypuszczana kontra. Ciągłe zwroty akcji i szybie wymiany strzałów nie pozwalały się nudzić na tu meczu. Koniec końców lekarze przejęli pałeczkę i wygrali ten mecz dwoma bramkami. Dzięki takiemu obrotowi spraw lekarze niczym feniks z popiołów podnieśli się na szóste miejsce w tabeli, spychając taksówkarzy na miejsce dziewiąte.

Alior Bank - Vsoft 1:2

Minimalna wygrana

Na ostatnim meczu tej kolejki spotkały się ze sobą zespoły ostatni Alior Bank i siódmy Vsoft. O ile pierwsze 20 minut było wyrównanym widowiskiem... to druga odsłona była dominacją zespołu Vsoft. Zmasowane ataki żółtych nie przynosiły efektów... szczęście było po stronie zespołu Alior Bank, piłka kilkakrotnie ostemplowała obramowanie bramki gospodarzy i jak zaczarowana nie chciała przekroczyć linii. Pomimo wygranej zespół Vsoft nie zmienił swojej pozycji w tabeli.

II Liga A

Lynka – Qfinance 3:2

Dowieźli do końca...

Wynik już w piątej minucie otworzył Dachowicz po sprytnym dograniu z autu od Majchrowicza. Tym samym już na początku spotkania obie ekipy porzuciły spokojne badanie przeciwnika – szczególnie ekipa QFinance starała się jak najszybciej odwrócić wynik na swoją korzyść. Do remisu doprowadzili szybko, jednak jeszcze przed przerwą 2 kolejne ciosy Lynki dały tej ekipie prowadzenie 3:1. W drugiej połowie sytuacje z obydwu stron z przewagą ekipy Qfinance. Rażąca nieskuteczność nie pozwoliła jednak zawodnikom tej drużyny na wywalczenie choćby 1 punktu. Tylko jedna bramka po stronie zdobyczy dała wynik 3:2 i 3 oczka ekipie Lynki.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie