KRAKSPORT EXTRAKLASA
Delphi/InterCars 1 : 5 Art-Gum
Wieczór z Kraksport Ekstraklasą zaczęliśmy od meczu pomiędzy ekipami Delphi/InterCars i Art-Gum. Goście w tym spotkaniu zaczęli od mocnego uderzenia i już po paru sekundach gry prowadzili po strzale Daniela Klima. Gospodarze nie odpuszczali i starli się wyrównać, ale zbyt bardzo odkryli się w obronie, a nim skończyła się pierwsza połowa przegrywali 0:4. Jedną bramkę dołożył Mirosław Mikołajczyk i dwie, bardzo skuteczny Daniel Klim. W drugiej fazie meczu Art-Gum mógł pozwolić sobie na spokojną i opanowaną grę. W przeciągu kolejnych 20min oglądaliśmy dwa trafienia po jednej dla obu ekip. Jedyną bramkę dla Delphi/InterCars zdobył Seweryn Starowicz, a Grzegorz Ławrowski powiększył przewagę dla Gości, którzy zgarniają ciężko wypracowane trzy punkty i utrzymują mocną pozycję w tabeli.
APLA 2 : 5 ALIOR BANK
Drugi mecz zespołów APLA i ALIOR BANK pomimo wyniku 2:5 był bardzo wyrównany, a szczególnie przed przerwą. Oglądaliśmy duże zaangażowanie i walkę o każdy centymetr na boisku obu ekip. W przeciągu pierwszej połowy długo utrzymywał się stan 2:2 po strzelonych dwóch bramkach Marcina Porady (Apla) i trafieniach Macieja Łuczaka oraz Piotra Pawliszaka (Alior). Przed przerwą Rafał Szyndler strzelił „do szatni” co dawało ekipie Gości większą pewność w drugiej fazie spotkania. Choć Gospodarze robili co mogli, aby przewaga się nie powiększyła to nie poradzili sobie z atakami zespołu ALIOR BANK, którzy zdominowali mecz, a dzięki Maciejowi Łuczakowi, który strzelił jeszcze dwie bramki pewnie zgarnęli trzy punkty na swoje konto.
Auto-Gum 0 : 1 CentroClima/R&M Greentech
Trzeci mecz okazał się najciekawszym widowiskiem tego wieczoru w którym walkę o punkty rozegrały ekipy Auto-Gum i CentroClima/R&M Greentech. Pomimo tego, że padła tylko jedna bramka spotkanie było pełne walki i ogromnych emocji, które panowały wśród zawodników. Na słowa pochwały zasługują obaj bramkarze spisując się wyśmienicie, śmiałymi interwencjami wielokrotnie ratowali swój zespół przed utratą bramki. Jedyne trafienie należy do Artura Nazarewicza, który pod sam koniec pierwszej połowy strzałem z rzutu wolnego zaskoczył bramkarza. Dzięki temu trafieniu jego zespół zgarnął trzy punkty które umacniają pozycję CentroClima/R&M Greentech w tabeli.
iCar 5 : 6 SPWiO Sielec
W czwartym meczu zaciętą walkę o punkty toczyły ekipy iCar i SPWiO Sielec. W tym meczu można stwierdzić, że pierwsza połowa należała do Gospodarzy za to drugą zdominowali Goście, którzy w rezultacie wygrali to spotkanie. Zaczęło się od pewnego prowadzenia zespołu iCar do którego przyczynili się Marcin Gignal, Mirosław Stach i Tomasz Czerwiec. SPWiO Sielec powoli odrabiał straty i jeszcze w pierwszej połowie Robert Banaszek i Dawid Gwóźdź zapisali na konto po jednym trafieniu. Chwila przerwy najwyraźniej podziałała mobilizująco na oba zespoły, ponieważ w drugiej fazie spotkania mecz stał się bardzo wyrównany, a wynik stanął pod znakiem zapytania. Marcin Gignal i Fryderyk Ogórek z iCar dodali do wyniku swoje trafienia, ale nie wystarczyło to do choćby remisu ponieważ skuteczność Dawida Gwoździa, który trafił jeszcze trzy razy i Tomasza Armatysa - raz przyczyniła się do zwycięstwa SPWiO Sielec i upragnionych trzech punktów.
Oknoplast 0 : 14 Elektrownia Skawina
Ostatni mecz ekip Oknoplast i Elektrownia Skawina został całkowicie zdominowany przez Gości. Spowodowane było to problemami kadrowymi Gospodarzy, którzy rozgrywali mecz w sześć osób. Łatwo zdobyte punkty przechodzą na konto Elektrowni Skawina która jak na beniaminka spisuje się w tym sezonie świetnie utrzymując mocną pozycję w tabeli. Wysoki wynik był osiągnięty dzięki trafieniom: Tomasza Grajnego, Piotra Kubasa, Marka Świąder , Bartłomieja Baliga, Piotra Kaima,Jacka Okarmusa.
I LIGA B
Scanmed – 4Football Team 0-6
W otwierającym dzisiejsze zmagania meczu Scanmed – 4football Team padło dużo bramek. Ich strzelcami byli tylko zawodnicy gości a spotkanie okazało się jednostronne. Przy piłce cały czas utrzymywali się czerwoni. Tak już w czwartej minucie padła pierwsza bramka. Podanie Tomasza Wątora wykorzystał Robert Michalak. Na następną bramkę trzeba było czekać do 13 minuty. Po asyście bramkarza Tomasz Gardeła umieszcza piłkę w siatce. Sporadyczne ataki przeciwników zagroziły tylko raz bramce Miłosza Mikołajczyka. W zamieszaniu pod bramką piłka mija golkipera a z linii bramkowej wybija ją Krzysztof Tarnówka. Kilka minut później zawodnik ten asystuje przy bramce Tomasza Wątora. Drugą połowę goście zaczynają od skutecznego natarcia na Scanmed. Skutecznie wykańczającym akcje jest tym razem Jakub Kocioł. W 29 minucie rezultat podwyższa Damian Juszczyk. Strzelcem ostatniego gola w tym spotkaniu jest Jakub Kocioł, który przechodzi z piłką całą obronę przeciwników. Wynik końcowy to porażka gospodarzy 0 do 6.
Ericpol – Tesco 3-1
W spotkaniu pomiędzy Ericpolem a Tesco to goście wyszli pierwsi na prowadzenie. Strzelcem gola jest Krystian Rak. Druga bramka na wyrównanie padła po strzale z głowy Romana Paloska, który co prawda nie umieścił jej w siatce. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego naciskani obrońcy próbowali wykopać na rzut rożny, nie udało im się i wkopali futbolówkę do własnej bramki. Tym razem jednobramkowa przewaga należy do gospodarzy. Podanie Roberta Tłuczka wykorzystuje Aliaksandr Kudruk. Pierwsza połowa bardzo wyrównanego meczu kończy się przewagą bramkową białych. Cztery minuty po gwizdku rozpoczynającym drugą część spotkania Ericpol podwyższa rezultat. Z połowy boiska miedzy słupki trafia Piotr Flaczek. Spotkanie kończy się ciężko wywalczonymi trzema punktami dla gospodarzy.
Polplast – Sklepy Kocyk 6-0
Znajdujący się wysoko w tabeli Polplast nie dał dużego pola do manewru dla Sklepów Kocyk. Już od pierwszych minut spotkania widać było techniczną przewagę gospodarzy - w czwartej minucie po dwójkowej akcji Marka Łapa i Łukasza Nowaka. Ten drugi umieszcza piłkę w okienku bramkarza drużyny przeciwnej. Regularnie co pięć minut zawodnik ten zdobywał kolejne bramki. W drugiej połowie do listy strzelców dopisał się Marek Łapa wykorzystując bardzo dobre podanie Benedykta Fijoła. Ostatnia minuta to dobijający gol do szatni na 6 do 0 grającego dziś wyśmienicie Łukasza Nowaka.
Selvita – Lynka 1-12
Ostatnie spotkanie dzisiejszego wieczoru można określić jednym słowem „POGROM". Jest to pojedynek zespołów z początku i końca tabeli. Pomimo wielu starań i poświęceń gospodarze nie byli w stanie stawić czoła niebieskim. Ale nie wyszli oni z tego pojedynku z zerowym dorobkiem bramkowym. Honorowego gola udało się zdobyć Mateuszowi Gałuszce. Najlepszym napastnikiem w zespole gości okazał się Adrian Pudlik z dorobkiem 6 goli w tym spotkaniu. Bramki strzelali jeszcze: Marcin Kołodziejczyk – 2, Marek Galus, Michał Szlachta i Kamil Przepiórka. Dwunastą bramkę dla Lynki strzelili sobie sami zawodnicy zielonych. Mecz kończy się wynikiem 1-12 dla zdecydowanie lepszych zawodników gości.