Niezłomni zawodnicy ABB...

Kraksport Extraklasa

Fideltronik - Mastercompo 7:10

Nietypowy powrót superstrzelca...

Początek meczu dla Fideltronika, który otworzył wynik meczu. Później jednak do głosu doszło bardziej utytułowane Mastercompo i choć na boisku nadal trwała wymiana bramkowych ciosów to w niej ostatecznie lepsi okazali się granatowi, wygrywając w iście hokejowym stylu. Co ciekawe, było to drugie spotkanie w tym sezonie bez nominalnego bramkarza w składzie Mastercompo. Miejsce między słupkami zajął powracający po ciężkiej kontuzji Daniel Klim. Bramkostrzelny napastnik spisywał się nieźle, ale jego koledzy z pewnością, chętniej widzieliby go w ataku. Na pocieszenie Fideltronikowi, pozostaje informacji, że dobrze do zespołu wprowadził się nowy nabytek, Bartłomiej Piwowarski, który zapisał na swoje konto hattricka.

iCar III - Elektrownia Skawina 1:9

Kapitan wziął to na siebie...

Pierwsza połowa przyniosła wiele haosu w grze obydwu drużyn i nie zwiastowała wysokiej wygranej Elektrowni. Przewaga ekipy ze Skawiny uwidoczniła się dopiero w drugiej odsłonie, już zdecydowanie wygranej. Katem iCar-a okazał się kapitan Elektrowni, Tomasz Grajny. Doświadczony snajper pięciokrotnie świetnie odnalazł się w polu karnym rywala, wykorzystując swoje bogate doświadczenie. Na słowa pochwały zasługuje również Bartłomiej Baliga, który był zaporą nie do przejścia w linii obronnej Elektrowni, wykonując "czarną robotę" dla całego zespołu. Na pocieszenie iCarowi pozostało honorowe trafienie Marka Mazurka.

iCar - Medicina/Bikershop 1:6

Plan mistrzów wykonany...

Ekipa Mediciny/Bikershop kontynuuje świetną serię meczów bez porażki. Tym razem mistrz Biznes Ligi okazał się lepszy od iCara. Wydaje się jednak, że tę porażkę taksówkarze musieli mieć wkalkulowaną i szybko o niej zapomną, skupiając się na walce z łatwiejszymi rywalami. Ciekawostką meczu z pewnością jest fakt, że zarówno pierwszą, jak i druga połowę rozpoczęły kuriozalne bramki dla Mediciny. Pierwszego wspomnianego gola zdobył Kwater, ale zanim to zrobił, piłka kilkukrotnie odbiła się od przeciwników i podłoża na linii bramkowej, Natomiast drugiego zapisał na swoje konto Artur Nazarewicz, który zwrócony tyłem do atakowanej bramki został przypadkowo nastrzelony. Do puli dwóch dość przypadkowych goli Medicina dołożyła cztery zdobyte już w zupełnie normalnych okolicznościach i w ten sposób odniosła planowe zwycięstwo. Dla iCara jest to pierwsza porażka w obecnych rozgrywkach.

ABB - RMF MAXXX 4:4

Niezłomni zawodnicy ABB...

Zdecydowanie najbardziej emocjonujące spotkanie II kolejki Extraklasy. Mający jasne plany przed obecnym sezonem RMF MAXXX dwukrotnie prowadził w tym meczu dwoma golami, najpierw 2:0, a następnie 4:2, ale za każdym razem pozwalał na powrót do gry ambitnemu przeciwnikowi. W końcówce obydwie drużyny miały swoje szanse by ten mecz wygrać, jednak nie wykorzystały znakomitych okazji. Najpierw Mariusz Nawrot zmarnował sytuację "sam na sam" z Maciejem Prusiem, a w odpowiedzi strzał Dawida Witki powstrzymał rewelacyjny tego dnia Paweł Hebda. ABB pokazało, że upatrywanie ich w gronie pewnych spadkowiczów, jest nieuzasadnione, bo ten zespół ma spory potencjał, by napsuć sporo krwi kolejnym faworytom w walce o medale.

Hostel Deco/MC Stone - PKP Cargo 8:1

Pierwszy komplet punktów Hostelu...

Ostatnie spotkanie nie przyniosło wielu emocji. Hostel Deco zdecydowanie pokonał PKP Cargo, chociaż Ci drudzy dzielnie się trzymali szczególnie w pierwszej odsłonie. Jednak w drugiej połowie zeszło powietrze z ekipy Michała Duraka i uwidoczniła się przewaga zaangażowania w grze Hostelu Deco, co dało pole do popisu Pawłowi Słoninie, którego licznik goli w tym meczu zatrzymał się na sześciu. Bramkostrzelny zawodnik Hostelu Deco w klasyfikacji najskuteczniejszych z ośmioma golami na koncie jest tuż za plecami Kamila Frasika z Mastercompo i daje jasny sygnał, że chce walczyć o koronę króla strzelców. PKP Cargo przegrywa po raz drugi w obecnym sezonie i zamyka tabelę Extraklasy.

III Liga B

BAT – Colorex 4 : 2

Witek lekarstwem na Colorex

W pierwszym czwartkowym pojedynku naprzeciwko siebie stanęła drużyna BAT oraz Colorex. Lepiej zaczęli granatowi. Pierwszą bramkę zdobył Kamil Witek, ale ich rywale mogli szybko odpowiedzieć trafieniem. Pomarańczowi jednak sytuacji nie wykorzystali, co się zemściło i swoją drugą bramkę zdobył Witek. Początek drugiej połowy to większa aktywność i brak skuteczności Colorexu. Nie wykorzystali rzutu karnego, który mógł odwrócić wynik meczu, na co BAT odpowiedział kolejnym golem, wygrywając ostatecznie całe spotkanie 4:2.

Jarwex – Sterling Credit Managment 9 : 2

Druga połowa zadecydowała o zwycięstwie Jarwexu

To spotkanie od gola rozpoczęli zawodnicy Sterlinga. Nie cieszyli się jednak prowadzeniem zbyt długo, ponieważ Jarwex szybko odpowiedział i po tym trafieniu nabrał wiatru z żagle. Wystarczyła jednak chwila nie uwagi i ciemnozieloni wygrywali po raz drugi. Zawodnicy w jasnozielonych strojach przebudzili się ponownie w drugiej połowie. Przejęli inicjatywę i nie pozwolili dojść do głosu rywalom już do końca spotkania. Zdobywali kolejne bramki, a grając konsekwentnie w defensywie spotkanie zakończyli z wynikiem 9:2.

Nokia – FMCTI 1 : 1

Nokia urywa punkt w ostatnich sekundach

Mecz pomiędzy Nokią, a FMCTI nie należał tego dnia do najciekawszych. Obie drużyny grały bardzo zachowawczo, bez ryzyka, skupiając się przede wszystkim na grze w obronie. Dopiero w drugiej połowie zobaczyliśmy pierwszą bramkę, którą zdobyła drużyna FMCTI. Mimo, że tempo spotkania nie zachwycało, zawodnikom udzielały się emocje czego wynikiem była ostra wymiana zdań i przepychanki. Zapowiadało się, że mecz zakończy się skromnym zwycięstwem zielonych, ale tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego Nokia doprowadziła do remisu, wydzierając 2 punkty rywalom.

Mota-Engil – Budimex 5 : 2

Mota-Engil liderem

Od szybko zdobytego gola dla Budimexu rozpoczął się ich mecz z drużyną Mota-Engil. Biali równie szybko odpowiedzieli doprowadzając do remisu i to oni kreowali grę. Jeszcze w pierwszej połowie zdobyli bramkę, zaraz po zmianie stron kolejną, a ich dominacja na boisku zdawała się być coraz wyraźniejsza. Budimex jednak się nie poddawał – zaliczyli drugie trafienie, natomiast było to wszystko czym tego dnia mogli zaskoczyć rywali. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5:2 i tym samym Mota-Engil z kompletem punktów otwiera tabelę III LIGII B.

Selvita – OBI 0 : 0

Była walka, nie było goli

Pojedynek Selvity z OBI zapowiadał się ciekawie, ponieważ drużyny po pierwszej kolejce sąsiadowały z sobą w tabeli i zarówno jedni jak i drudzy chcieli po tym spotkaniu mieć komplet punktów. Cały mecz to etapy lepszej gry raz jednej, raz drugiej drużyny. O ile mogliśmy oglądać kilka ładnych akcji oraz efektywnych interwencji bramkarzy o tyle nie doczekaliśmy się bramek. Zespoły podzieliły się punktami, a remis w tym wypadku odzwierciedla to co działo się na boisku, ponieważ Selvita walczyła z OBI jak równy
z równym.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie