II LIGA B
WEBCON – SpyroSoft 6:2
Dobre wejście do zespołu
Bardzo dobrze do drużyny WEBCON wprowadził się Andrzej Kawa. Tylko wczoraj brał udział przy czterech z sześciu trafień „Czerwonych”. Ci bez większych problemów pokonali SpyroSoft (6:2). Za wygraną nie dawali Adrian Olszowski i Dawid Dynda, ale ich trafienia to było za mało na dobrze dysponowanego rywala. Oprócz Andrzeja golkipera „Niebieskich” pokonywali jeszcze Maciek Duda, Łukasz Radoń, Filip Gwiżdż i Ekryk Szkred.
IBM SWG – DM10 Cartel-Bau 3:2
Dublet Paszka
DM10 Cartel-Bau notuje drugą porażkę z rzędu. „Biało-czerwoni” po przegranej Nokią (0:3) tym razem musieli uznać wyższość IBM SWG (2:3)! Prowadzili po bramce Tomka Leśniaka, ale jeszcze przed przerwą stan rywalizacji wyrównał Mateusz Paszek. W drugiej części Marek Zawuła wysunął „Niebieskich” na prowadzenie. Odpowiedź Sebastiana Wróbla była błyskawiczna, ale ostatnie słowo należało do Mateusza Paszka, który zapewnił IBM SWG minimalne zwycięstwo, dzięki któremu utrzymuje się na trzeciej lokacie.
MUCCA Steakhouse – Nokia 7:1
Dwa plus cztery Wieczorka
Dwie bramki i cztery asysty – to dorobek Grześka Wieczorka w konfrontacji z Nokią. Gracze przegranego zespołu na długo zapamiętają jego nazwisko. Oprócz niego sposób na Tomka Siemka znajdowali jeszcze: Adam Michalik, Krzysiek Lipecki, Marcin Liszka i Adam Borowiec. W końcówce honor przegranych uratował Maciek Kajda, wykorzystując podanie Bernarda Śniegowskiego. MUCCA Steakhouse z kompletem punktów jest wiceliderem II Ligi B, a przegrani na ten moment plasują się w połowie stawki.
Arc Consulting – FedEx 3:2
Przełamanie Arc!
W czwartej kolejce pierwsze punkty w tym sezonie – i to od razu trzy – zgarnia Arc Consuling. „Fioletowi” po dziesięciu minutach przegrywali 0:2 i nic nie zapowiadało happy endu. Sebastian Szywalski i Bartek Put mieli nadzieję, że są na dobrej drodze, aby osiągnąć korzystny rezultat. Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie o sto osiemdziesiąt stopni i team Radka Wasia ruszył w szaleńczy pościg. Co najważniejsze – zakończony sukcesem, po golach Michała Nowka, Radka Wasia i samobójczym trafieniu Łukasza Orzechowskiego. Wygrana mogła być ciut wyższa, ale tylko w poprzeczkę huknął kapitan Arc.
System Cold – Onwelo 8:2
Hat-trick i cztery asysty
Wczorajszy wieczór należał do Karola Kurasia. Hat-trick i cztery asysty – całkiem niezły dorobek, jak na jedno spotkanie. On i jego koledzy od samego początku kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, na przerwę schodząc z bezpiecznym wynikiem (5:1). Po zmianie stron dublet skompletował Bartek Brózda, ale to tylko zmniejszyło rozmiary porażki. Oprócz MVP tego starcia do siatki trafiali jeszcze Przemek Bartyzel (2), Kuba Hazior, Filip Tekiela oraz Damian Marzec.
III LIGA B
PKO Bank Polski – Jacobs 1:5
Skuteczniejsi po przerwie
Dwójkowa akcja Jacek Dziduszko – Jarek Kraul zakończyła się golem dla PKO Banku Polskiego, ale trafienie na 1:1 było jedynym bramkowym akcentem „Bankowców” we wczorajszej potyczce z Jacobsem. Rywal w drugiej połowie zagrał skuteczniej, strzelił cztery, nie tracąc ani jednego trafienia. Dublet Mikołaja Polańskiego i cegiełki od Krzyśka Błońskiego, Sebastiana Różyckiego i Olka Ziębowicza – to okazało się kluczem do drugiego w tym sezonie zwycięstwa, dającego awans tuż za podium.
BWI Group – KRK Lions 0:5
Gorzki smak zwycięstwa
BWI Group musiało radzić sobie bez Przemka Siwka. W jego buty, a w zasadzie rękawice z konieczności wskoczył Bartek Gągol. Problemy „Niebieskich” były wodą na młyn dla KRK Lions. Rozpędzony lider III Ligi B pewnie zgarnął czwarty z rzędy komplet punktów, dzięki trafieniom Marouane Zaiza (2), Oussa Bouzouity, Aladdina Jebnouna i Adama Serwona. Humory „Lwom” popsuła nieco kontuzja ich kapitana. Martin Nijboer, wracaj szybko do zdrowia!
Grass Valley – TERMO-FOL 4:4
Wygrana wymsknęła im się z rąk
Sporo emocji dostarczył nam mecz Grass Valley – TERMO-FOL. Do samego końca nie było wiadomo, kto będzie w lepszych humorach po ostatnim gwizdku sędziego. Ostatecznie po czterdziestu minutach walki zwycięzca nie został wyłoniony. Większy niedosyt mogą odczuwać gracze w czarno-czerwonych koszulkach, którzy w samej końcówce nie zachowali koncentracji i wygrana wymsknęła im się z rąk. A punkt Grass Valley uratował Szymon Zieliński.
Keller – Amway 3:3
Nie dowieźli wygranej
Podziałem punktów zakończył się również czwarty mecz tej kolejki! Na boisku sytuacja zmieniała się, jak w kalejdoskopie. Najpierw prowadził Keller, po golu Kuby Iwanickiego, ale na przerwę to Amway schodził w lepszych nastrojach, a sprawcą tego był Aliyev Khayal, który po dwudziestu minutach miał na swoim koncie dublet. Po zmianie stron do remisu doprowadził Dawid Nowak, a za ciosem poszedł Paweł Sałosz. Wybiła czterdziesta minuta i kiedy wydawało się, że „Czarni” dowiozą tę wygraną, to punkt wyszarpał Azizov Aykhan.
Corgi.pro Team – Verisk 4:1
Premierowa wygrana
Spory kamień z serca spadł zawodnikom Corgi.pro Team. „Biało-czarni” w czwartej kolejce odnoszą pierwsze w tym sezonie zwycięstwo, a w polu przegranych wylądował Verisk. O porażce ekipy Patryka Śmiłka mogła zdecydować słaba pierwsza połowa, przegrana 0:3. Na początku drugiej połowy czwarty cios załatwił sprawę. Honor przegranych uratował Marcin Mika, ale to było wszystko, na co tego dnia pozwolił rywal. Dla zwycięzców na listę strzelców wpisywali się Krzysiek Organek, Mateusz Kresek, Paweł Ogrodnik i Marcin Pulikowski.