LORENZ do tej pory nie zdobył ani jednego punktu, co więcej nie wygrał nawet seta, ale do pojedynku z Urzędem Marszałkowskim przystępował w dobrych humorach. UM nie zlekceważył niżej notowanego przeciwnika i zachował koncentrację przez całe spotkanie. Pewnie wygrane dwa sety, oba do 8 dały łatwą wygraną ,,Urzędnikom''.
Na drugim boisku Interia grała z 4F. Większość spodziewała się wyrównanego meczu, ale drużyna 4F tego dnia nie przypominała ekipy z poprzednich kolejek, czy poprzedniego sezonu, a to przyczyniło się do ich wysokiej porażki (25:9, 25:11). Interia grała koncertowo, a mocnymi punktami ekipy były: Monika Palowska i Magdalena Knop, które popisywały się skutecznymi atakami i bardzo niewygodnymi zagrywkami.
Zwycięstwo State Street z Biprotechem jest niespodzianką, ale rozmiary porażki aktualnego mistrza są już sensacją. State Street gładko, w dwóch setach poradził sobie z Biprotechem, a skutecznie życie Maciejowi Brzyskiemu i spółce utrudniali Bartosz Iwanek, który kilka razy zatrzymał go na środku siatki, a także Filip Pękala, bombardujący rywala mocnymi, a co najwazniejsze skutecznymi atakami.
W ostatnim spotkaniu 4. kolejki Rolls-Royce bez jakichś większych problemów wygrał z HCL Poland. Debiutant wykazywał się sporym poświęceniem, ale nie wystarczyło to, aby pokonać przeciwnika, który odnosi drugie ligowe zwycięstwo z rzędu.