Wiele emocji...

II Liga B

Capita - ProEko 3:1

Emocjonujący pojedynek na początek zmagań

Starcie spadkowicza z beniaminkiem lepiej zakończyło się dla tych drugich. Capita już na początku otworzyła wynik spotkania i w kolejnych minutach była stroną przeważającą. Jednak to Biali stracili bramkę i do przerwy mieliśmy wynik remisowy. W drugiej odsłonie Capita trafiła dwukrotnie do bramki przeciwnika. ProEko mieli kilka dogodnych okazji na zniwelowanie strat, lecz między słupkami świetnie spisywał się MVP tego spotkania, Maciej Dębski.

State Street I – IBM BTO 2:2

Dobra gra w drugiej połowie daje remis IBM

Pierwsza odsłona tej rywalizacja zdecydowanie należała do State Street. Po bramkach Konrada Gacka oraz Macieja Kusińskiego, Niebiescy prowadzili do przerwy 2:0. Sytuacja na placu gry w drugiej połowie odmieniła się o 180 stopni. Inicjatywę przejęli zawodnicy IBM, którzy doprowadzili do wyrównania. Błękitni mogą sobie pluć w brodę gdyż w końcówce mieli kilka wybornych okazji, których nie wykorzystali. Tym sposobem, w starciu dwóch wielkich korporacji nie wyłonił się zwycięzca.

Black Mesa – Dragon 3:3

Kolejny pojedynek bez rozstrzygnięcia

Black Mesa, która w minionej kolejce minimalnie uległa ProEko, przystąpiła do tego spotkania bardzo mocno zmotywowana. W pierwszej odsłonie, obie ekipy zdobyły po jednej bramce. Po zmianie stron, zarówno Pomarańczowy jak i Czarni wykazali się większą skutecznością i solidarnie trafiali dwukrotnie do siatki rywali. Dragon, który w poprzedniej kolejce również podzielił się punktami z Capitą musi w końcu zacząć wygrywać swoje spotkania, by zacząć się liczyć w walce o lokaty premiowane awansem.

MPO Kraków – Nidec 5:3

Dwie, odmienne połówki

Nidec od samego początku ruszył na swoich rywali. Dwie bramki do przerwy były bardzo dobrą zaliczką na drugą część gry. Jednak po zmianie stron, coś w zespole Białych popsuło się i zawodnicy Nidecu oddali inicjatywę rywalom. MPO zagrało koncertowo w drugiej połowie, zdobywając aż pięć bramek. Na szczególną pochwałę w zespole Pomarańczowych zasługuje Damian Borowski. Zawodnik ten był wiodącą postacią swojej ekipy – zdobył dwie bramki, dokładając do nich asystę.

II Liga C

Amara – Polplast 1:6

Czerwony mecz...

Drugie zwycięstwo w sezonie notuje Polplast, który tym razem zdecydowanie pokonuje Amare. Kto wie, jak potoczyłoby się to spotkanie, gdyby nie sytuacja, do której doszło na początku drugiej odsłony, wtedy to miały miejsce zdarzenia nie mające nic wspólnego z grą w piłkę nożną. W ich efekcie sędzia wykluczył dwóch zawodników Amary i jednego Polplastu. Później kontrolę nad spotkaniem przejął Polplast, który wraz z kolejnymi minutami konsekwentnie punktował rywala. Drugi świetny mecz w sezonie zaliczył Łukasz Nowak, autor trzech goli i trzech asyst. Amara po dobrej inauguracji, przegrywa po raz pierwszy w sezonie.
4F – Tesco 3:7
Wygrał silniejszy...
Spotkanie, w którym do stanu 3:3 trwała walka cios za cios. Wtedy to jednak gracze Tesco wrzucili drugi bieg, dokładając do swojej puli kolejne 4 bramki i nie tracąc przy tym żadnej. Zespół 4F nie był już tak groźny po przerwie i ten fakt przypłacił drugą porażką w sezonie. Widać po zawodnikach w czarnych strojach pewne braki w przygotowaniu fizycznym. Tesco wygrywa drugi mecz i potwierdza medalowe aspiracje. Grzegorz Piórecki i Łukasz Wyroba wnieśli sporo jakość do ofensywy ekipy znanej do tej pory głównie z dobrej gry obronnej.

Zamak Mercator – Dedax 2:3

Przesądził samobój...

Historia tego meczu sprowadza się do wydarzenia w drugiej połowie, kiedy to samobójcze trafienie dla Dedaxu, dało temu zespołowi komplet punktów. Wcześniej dwukrotnie wynik musiał gonić Zamak i ta sztuka mu się udawała, ale na trzecie trafienie rywala nie znalazł odpowiedzi, chociaż miał ku temu szanse. Dedax wygrywa po raz drugi, Zamak wciąż czeka na premierowe punkty w Biznes Lidze.

ZasadaAuto.pl – PKO Bank Polski 1:2

Taka jest piłka...

Starcie, którego stawką były premierowe punkty w sezonie, ponieważ obie drużyny w debiucie nowej edycji Biznes Ligi wypadły blado, przegrywając swoje mecze. Powiedzenie, że stawka meczu paraliżowała rywali byłoby dużym nadużycie, jednak było coś w tym, że obie drużyny postawiły na defensywę i rzadko otwierały się w ataku. To bardziej opłaciło się bankowcom, którzy dzięki trafieniu kapitana, Jacka Dziduszki zdobyli upragniony komplet punktów. Piłkarze Zasady mogą pluć sobie w brodę bo przy stanie 1:0 mieli znakomitą okazję do podwyższenia prowadzenia, piłka jednak zatrzymała się na słupku, a kilka sekund później zespół PKO wyrównał stan rywalizacji...

Rigor Mortis – Lynka 3:0

Doświadczenie procentuje...

Rigor Mortis wygrywa drugie spotkanie, tym razem z bardzo wymagającym rywalem. Spotkanie otworzyło piękne trafienie Kisieleuskiego, który najpierw zagrał na ścianę do Jakuba Rybickiego, a chwilę później będąc przed bramką precyzyjnie ulokował futbolówkę w sieci. Później inicjatywę przejęła Lynka, ale nie przyniosły wyrównania. Na 2:0 podwyższył w drugiej odsłonie Łukasz Ozga, a pod koniec asystujący wcześniej Jakub Rybicki zamienił się w strzelca i ustalił wynik na 3:0.

III Liga C

Energoprojekt – Qfinance 0:5

Qfinance na „5"

Po zeszłotygodniowej porażce zespół Qfiance „zareagował pozytywnie" i w bardzo dobrym stylu ograł Energoprojekt. Goście pokazali dziś jakość techniczną oraz duże możliwości taktyczne. Doświadczeni gospodarze nawet na moment nie zagrozili zawodnikom w białych koszulkach, z rzadka zagrażając ich bramce. Prawdziwym liderem zwycięskiej ekipy był Krzysztof Zawora, który do hattricka dorzucił kilka efektownych zagrań i dryblingów.

Amusys Production – Rolls-Royce 3:2

Wojtycza prowadzi Amusys do zwycięstwa

Bardzo zacięty bój stoczyły ekipy Amusys Production z Rolls-Roycem. Gospodarze jeszcze przed zmianą stron wyszli na dwubramkowe prowadzenie, ale w jednej z ostatnich akcji pierwszej części dali się zaskoczyć i zrobiło się 2:1. Po przerwie oglądaliśmy wymianę ciosów, z której zwycięsko wyszli gospodarze. Ogromna w tym zasługa Artura Wojtyczy, który zdobył 2 gole i skutecznie absorbował defensywę Rollsa.

HLD – Contract Sales 2:2

Emocje na remis

Z przebiegu meczu ciężko byłoby wskazać drużynę, która w tym meczu była lepsza i zasłużyła na 3 punkty. Zarówno HLD, jak i Contract Sales miało lepsze i gorsze momenty, więc koniec końców remis jest wynikiem sprawiedliwym. Świetną partię w zespole gości rozegrał Tomasz Makowski. Defensor ten imponował spokojem w defensywie, dokładając do tego efektownego gola, po świetnym przejęciu piłki.

SSC Internazionale – Atal 3:3

Udany pościg SSC

Bardzo szybko gospodarze wyszli na prowadzenie, ale na przerwę schodzili przegrywając. Rozpędzony Atal za sprawą Pishchevskiego notującego hattrick wyszedł na dwubramkowe prowadzenie i...prowadzenia tego nie był w stanie utrzymać. Przegrywające SSC nie poddało się i za swoją determinację zostało nagrodzone jednym punktem. W zespole gospodarzy na pochwałę zasłużył Łukasz Dąbrowski, bez którego o punkt w tym meczu byłoby bardzo ciężko.

TNT – HSBC 2:7

Ale akcja!

Bardzo ciekawe widowisko z udziałem TNT oraz HSBC oglądaliśmy na zakończenie wieczoru z III ligą C. Goście od pierwszych minut sprawiali lepsze wrażenie i zasłużenie zapisali na swoim koncie 3 punkty. Ozdobą meczu była jedna z bramek strzelonych przez „czerwonych". Piłka jak po sznurku wędrowała od nogi do nogi, aż znalazła się w siatce zdezorientowanych gospodarzy. Może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wszystkie podania w tej akcji zostały wymienione z pierwszej piłki!

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie