I LIGA A
MPO Kraków – Sterling 5:8
Rozstrzygnęli po przerwie
Sporo emocji dostarczyło spotkanie dwóch doświadczonych beniaminków. Pierwsza odsłona zakończyła się bramkowym remisem, a ciosy Mateusza Zasady i Patryka Fundamenta bezlitośnie ripostowali Seif Attia, Kuba Świątek i Patryk Podgórni. Po zmianie stron przewagę osiągnął Sterling, który bezlitośnie wypunktował defensywne bolączki przeciwnika. Hattricka skompletował wspominany wyżej Attia, a z dobrej strony pokazał się strzelec dwóch bramek Dogukan Ozdemir. Wszystko to sprawia, że „Wyspiarze” wygrywają drugi zimowy bój i w pełni zasłużenie oddalają się od strefy spadkowej. Oby tak dalej!
HSBC – Sprzątamy Kraków 3:8
Dobre złego początki
Kiedy po niespełna trzech minutach HSBC na prowadzenie wyprowadził Marek Kozera wydawało się, że gracze w czarnych strojach mogą zakończyć 2025 rok triumfem. Boiskowa rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna i Sprzątamy Kraków przed przerwą nie tylko wyrównało, ale i zadało cztery kolejne ciosy. Wybornym asystami popisał się Marco Grandinetti, w ofensywie na pochwałę zasługują zaś Oliwier Kieliś, Krystian Sławęta i Przemek Kosiba. Wszystko to sprawia, że team Damiana Sonia wygrywa trzeci zimowy bój i świąteczną przerwę spędzi na upragnionym podium.
Huntsman – 4-4-2 Sport Pub 2:9
Faworyt zrobił swoje
Nie było niespodzianki w meczu ekip z dwóch zgoła odmiennych biegunów ligowej tabeli. 4-4-2 Sport Pub zdawało się w pełni panować nad boiskowymi wydarzeniami i nie tylko szybko otworzyło wynik, ale i skrupulatnie powiększało przewagę. Dobrą formę potwierdził Tomasz Armatys, który jeszcze przed przerwą skompletował hattricka, a potem już po zmianie stron „dorzucił” czwarte trafienie. Wtórował mu David Sidorchuk (dwie bramki i cztery asysty). W barwach pokonanych na pochwałę zasługują zaś Bartosz Kornecki i Konrad Białoński. Ich wykończenia nie odmieniły jednak losów potyczki i to „Zieloni” dopisali pełną pulę i w dobrych nastrojach wyczekują 2026 roku.
Vicenti/Marine Iguana – CB Aluminium 3:2
Meczycho!
Bardzo trudne warunki kandydatowi do medalu postawili zawodnicy CB Aluminium. W barwach Vicenti/Marine Iguana różnicę zrobił jednak niezawodny Yanis Bekhouche. Gracz ten najpierw szybko otworzył wynik, a potem raz po raz nękał defensywę przeciwnika. O ile jeszcze jego pierwszy cios spotkał się z ripostą Michała Listwana, o tyle dwa kolejne postawiły zawodników w biało-czerwonych koszulkach w bardzo trudnym piłkarskim położeniu. Sygnał do ataku dał jeszcze wprawdzie Tomasz Kurwoski, lecz by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu.
Sparta – AE INSTALACJE 3:4
Mocne zakończenie roku
Hitem kolejki zakończyła się rywalizacja w I Lidze A w 2025 roku. Ostatecznie spotkanie, którego stawką była pozycja lidera wygrały AE INSTALACJE, chociaż to Sparta lepiej weszła w mecz i szybko po trafieniach Szymona Sarzyńskiego i Krystiana Staneckiego prowadziła 2:0. Jeszcze przed przerwą gracze w czarnych koszulkach doprowadzili do remisu, a oprócz Dawida Sobóla drogę do siatki znalazł Wiktor Ludwikowski. Druga odsłona w pełni należała do kompletującego hattricka Sobóla. Zawodnik ten najpierw zripostował cios Wojciecha Króla, a potem w końcówce zapewnił swojej ekipie bezcenne trzy punkty i utrzymanie statusu niepokonanego na drugim szczeblu rozgrywkowym!
II LIGA A
ZAJC Akcesoria – Krakowscy Barmani 11:6
Dwa „czteropaki”
Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie gracze ZAJC Akcesoria i Krakowskich Barmanów. W starciu otwierającym 4. kolejkę II Ligi A padło aż siedemnaście bramek, z czego jedenaście dla zespołu Krzyśka Zająca (11:6). „Białych” do wygranej poprowadził Sebastian Sobótka, który skompletował wczoraj dwa „czteropaki” goli i asyst. „Barmanów” do walki próbował podrywać David Sidorchuk, ale jego pięć bramek nie dało nawet punktu. ZAJC Akcesoria kończy ten rok bez porażki i liczy, że kolejny będzie równie udany.
Dedax – Teva 4:0
Nagrodzony „czystym kontem”
Gracze Tevy skutecznie rozgrzali Piotrka Jankowskiego. Golkiper Dedaxu popisał się kilkoma pewnymi interwencjami i do samego końca zachował koncentrację, a w nagrodę rok 2025 kończy z „czystym kontem”. Tego nie udało się osiągnąć Mateuszowi Krztoniowi, który skapitulował po jednym z pierwszych strzałów. W drugiej połowie hat-tricka skompletował Tomek Piwowarczyk, który potwierdził wysoką formę strzelecką. Teva dażyła do trafienia honorowego, ale tym razem bezskutecznie.
SSC Internazionale – KPFIG.PL 6:2
Szybkie otwarcie
Już pierwsza akcja SSC Internazionale przyniosła gola, a wynik meczu w trzydziestej sekundzie otworzył Janek Czerlunczakieiwicz. Kilka akcji później prowadzenie „Granatowych” podwyższył Wojtek Dębowski. Kontakt złapał Piotrek Skrzypek, ale jeszcze przed przerwą Wojtek Dębowski miał na swoim koncie dublet. Po zmianie stron SSC Internazionale zadało kolejne trzy ciosy, a w samej końcówce rozmiary porażki „Prawników” zmniejszył Kacper Moskal.
GT Air&Ocean – House Solutions 2:3
Efektownie sprzed pola karnego
W trzeciej minucie wynik meczu otworzył Sebastian Homel. Radość GR Air&Ocean nie trwała zbyt długo. Szybko dość szczęśliwie, po rykoszecie, wyrównał Kuba Śpiewak. „Pomarańczowi” poszli za ciosem i po efektownym golu Kuby Śpiewaka sprzed pola karnego objęli po raz pierwszy prowadzenie. Nie udało się go dowieźć do przerwy. Gola „do szatni” zdobył bowiem Paweł Nagórniak. W drugiej części obie ekipy stworzyły sobie kilka okazji, ale konkretniejszy był House Solutions, a dokładniej Kuba Wilczyński, który przechylił szalę na korzyść zespołu w pomarańczowych koszulkach.
MEGASYSTEM – 4F 4:4
Znowu remis
Jedynym zespołem w II Lidze A bez zwycięstwa jest MEGASYSTEM. „Czerwoni” mają na swoim koncie aż trzy remisy i dwie porażki. Wczoraj odnotowali trzeci podział punktów, a na niespełna dziesięć minut przed końcem prowadzili z 4F już 4:2. Wydawało się, że bramki Kacpra Sonika i Szymona Nowaka załatwiły sprawę, ale nic z tego! Team Pawła Saponia walczy do samego końca i nie inaczej było wczoraj. Kontakt złapał Daniel Jaśkiewicz, a punkt 4F zapewnił Maksymilian Zięba, mocnym strzałem sprzed pola karnego. Piłkę meczową na nodze miał Paweł Sala, ale w samej końcówce przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.