EXTRAKLASA
Dynamo/Grand Building – Electrosmart 5:0
Niewielkim nakładem sił
Electrosmart długo dzielnie odpierał ataki Dynamo/Grand Building. „Czarni” pękli dopiero pod koniec pierwszej połowy, kiedy wynik do przerwy ustalił Vladislav Didkovskyi. Po zamianie stron dublet dorzucił Andrii Pishchevskyi, a wygraną lidera przypieczętowali Piotrek Makowski i Pavlo Starosta. Electrosmart mimo usilnych starań nie znalazł sposobu na pokonanie Ivana Chaiki i Dzmitra Churadzego. Wygrana niewielkim nakładem sił – teraz wszystkie oczy i myśli zwrócone są na bój z Perfect Home Heral!
WKS Koniusza – Perfect Home Heral 3:4
Odetchnęli z ulgą
Niewiele brakowało, aby Perfect Home Heral stracił punkty! WKS Koniusza do samego końca napierała team Mateusza Herdeckiego, ale ostatecznie „Niebiescy” przegrali 3:4, a wicelider mógł odetchnąć z ulgą, bo momentami robiło się naprawdę gorąco. Spor krwi faworytowi napsuli Michał Kuczkowski (2) i Tomasz Grzegórzko. Na szczęście odpowiadali Janek Jędrzejowski (2), Dawid Sarga i Kamil Klęk. Teraz w pełni można skupić się na hitowo zapowiadającym się pojedynku z Dynamo/Grand Building!
Queen Bee Poland – State Street 6:5
Wciąż bez wygranej
Bokserska wymiana ciosów dla Queen Bee Poland. „Pszczoły” pokonują State Street (6:5) i utrzymują się nad kreską. Przegrani mimo naprawdę dobrej gry wciąż czekają na przełamanie złej serii meczów bez zwycięstwa (8). Z punktem zamykają ekstraklasowe zestawienie i jeśli nic się nie zmieni, szybko wrócą do I Ligi. Wygraną Queen Bee zapewnili Dmytro Hudko (3), Yurii Druziuk (2) i Vitali Taran. Po stronie przegranych na liście strzelców wpisywali się: Maciej Kusiński (2), Tomasz Kowalik (2) i Krzysiek Cholewicki.
Brotherm – Estate Zina 6:1
Podium zaczyna „odjeżdżać”
Druga z rzędu porażka Estate Zina i sytuacja w tabeli mocno się komplikuje. Na prawie półmetku Juri Ziniak i jego koledzy plasują się w połowie stawki, z wyraźną stratą do czołówki. Z każdym tygodniem medale się oddalają, a jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie skupić się na walce o utrzymanie, bo z Extraklasy „lecą” aż cztery drużyny. Hat-trick Andrzeja Papieroka i trafienia Olega Polishchuka, Mateusza Kapusty i Pawła Markowskiego dają Brothermowi cenne trzy punkty. Honor przegranych uratował Oliwier Bogusławski.
Rafis – INTER-STAL 5:2
Wyciągnięte wnioski
Rafis nie zadowala się piątym miejscem w poprzednim sezonie. Ambicje zespołu Rafała Kabata są zdecydowanie wyższe. Wczoraj „Błękitni” zrobili kolejny krok w walce o medal w Extraklasie. Pokonali INTER-STAL (5:2), utrzymując bezpieczną, sześciopunktową przewagę nad grupą pościgową. Po trzydziestu sekundach przegrywali (gol Łukasz Sędłaka), ale w późniejszej fazie rywalizacji Filip Cyganek (2), Piotrek Trzepatowski, Arek Chlebowski i Marcin Kowlaczyk odrobili te straty z nawiązką.
III LIGA C
Tecnocasa – X-Zoomers 3:8
Widoczna różnica
X-Zoomers wygrywa szósty mecz z rzędu i po porażce z Nuconic (1:3) nie ma już śladu. Zespół Darka Ludwiga dokłada kolejną cegiełkę w walce o mistrzostwo III Ligi C i awans na drugoligowy poziom. Prowadzenie ku zaskoczeniu wszystkich objęła Tecnocasa, ale straty udało się błyskawicznie odrobić, a w drugiej części pokazać, kto jest liderem. Hat-tricka skompletował Filip Lesak, a tym razem asystentem był Kamil Mazurek (3).
Especto – filmcloud 6:2
Kropka nad „i” z wolnego
Especto tylko w pierwszej połowie miało problemy z filmcloud. Po pierwszych dwudziestu minutach „Biało-błękitni” prowadzili 3:2. Kuba Steczko robił, co w jego mocy, ale jak się potem okazało – po przerwie gra ofensywna „Złotych” się zacięła, a przewaga Especto rosła z minuty na minutę, czego dowodem są kolejne trafienia. Wygraną przypieczętował golem z rzutu wolnego Adam Piskorz. W tabeli Especto w ścisłej czołówce, z niewielką stratą do miejsca premiowanego awansem.
TTEC – BBH 5:3
Hat-trick to za mało
Kamil Piórkowski robił, co mógł, aby BBH wygrało z TTEC, ale bez happy endu. Jego hat-trick nie dał „Czerwonym” nawet punktu. Ostatecznie zespół Seifa Attii z nowymi twarzami w składzie wygrał po raz piąty i cały czas utrzymuje się w ścisłej czołówce. Wygraną zapewnili Mohand Elagoza, Oliwier Mazonik, Yanis Bekhouche. Dwa razy do siatki trafił też sam kapitan – Seif Attia. BBH do dwudziestej piątej minuty remisował (3:3), ale w końcówce otrzymał dwa ciosy, po których już nie zdołał się już podnieść.
MERIT – Nuconic 2:14
Wypracował niemal wszystkie gole!
Ze sporymi problemami kadrowymi mierzy się MERIT. „Niebiescy” wczoraj do gry desygnowali „siódemkę” i to miało ogromny wpływ na końcowy wynik. Nuconic rozbił ostatni w tabeli zespół aż 14:2, a niemal przy wszystkich bramkach udział miał Jhonathan Gonzales. Snajper „Pomarańczowych” zdobył pięć bramek i zanotował siedem asyst! Oprócz niego na listę strzelców wpisywali się: Alvaro Atencio (3), Kelvis Medina (2), Anibal Perez (2), Tomek Ciężarek i Diego Lopez. Dla przegranych strzelali Kamil Maciula i Szymon Adamus, który tym razem zagrał „w polu”.
Reign - futbolpolisy.pl 5:0 (walkower)