I LIGA B
Greencell – Sabre 2:6
Zostają w grze!
Ostatniego słowa w kwestii walki o utrzymanie nie powiedziało Sabre. „Czerwoni” pewnie pokonali Greencell już do przerwy prowadząc 4:0. Kapitalny debiut w nowych barwach odnotował strzelec dwóch goli Dawid Jędrzejowski. Wtórowali mu Jose Carballo i Adrian Cichy. W końcówce rozmiary porażki ambitnie niwelować próbowali Seweryn Kozłowski i Antoni Suwała, jednak na kolejne ciosy zabrakło już czasu i to Greencell opuścił balon przy Winnickiej z zerowym dorobkiem.
CallPage – MSHG 3:6
Kosztowna porażka
Walkę o złote medale skomplikował sobie CallPage. Takiego obrotu spraw nie zapowiadały pierwsze minuty, a przepiękny gol Andrii Skliarenki zapewnił skromną zaliczkę. MSHG szybko wyciągnęło właściwe wnioski i udając się na przerwę prowadziło 3:2. Różnicę zrobił świetnie dysponowany Maciej Rogóż, który czterokrotnie pokonał Tarasa Dybasha. Na pochwałę zasługują również Kacper Kęska i Krzysztof Sobczyk, a „Granatowi” dzięki zwycięstwu na dobre oddalają się od strefy spadkowej. Porażka CallPage powoduje natomiast, że team Aleksandra Gorczycy traci pozycję lidera i spada na dopiero trzecie miejsce w ligowej tabeli.
DIAMOND – Flora Kraków 3:10
4+3 Obtułowicza
DIAMOND tylko w pierwszej połowie dotrzymywał rywalowi kroku. Do przerwy przegrywał 2:4, ale w po zmianie stron z każdą upływającą minutą rosła przewaga Flory Kraków, która nie odpuszcza walki o mistrzostwo i upragnioną Extraklasę! „Zieloni” zagrali koncertowo w ataku, nie robiąc sobie nic ze straconych goli (Marek Kuc 2, Marcin Sołtys). Do „dwucyfrówki” poprowadził ich Daniel Obtułowicz, który strzelił cztery gole, a przy kolejnych trzech asystował! Flora Kraków traci trzy punkty do lidera, ale ma od niego rozegrane dwa mecze mniej!
II LIGA C
Stawy Zjednoczone – Zmączeni 4:1
Zadyszka w kluczowym momencie
W najważniejszym momencie zadyszkę złapali Zmączeni! Po sensacyjnej porażce z AMARĄ, przegrywają drugi mecz z rzędu. Tym razem musieli uznać wyższość Stawów Zjednoczonych (4:1), które do wczorajszego oponenta tracą już tylko punkt i wciąż w ich zasięgu wzroku jest najniższy stopień na podium. Dublet Mateusza Jędrysiaka i gole Rafała Rubczaka oraz Sebastiana Kozaka utrzymują Stawy Zjednoczone w walce o medale, a mocno komplikują sytuację ekipy Krzyśka Kwiatkowskiego.
Chomik Gdów – Kimberly-Clark 7:3
Dwa hat-tricki
Wciąż z nożem na gardle gra Chomik Gdów. Ekipa Bartka Zgłobickiego wygrała mecz za „sześć punktów”, pokonując Kimberly-Clark (7:3). Przegrani już dawno pogodzili się ze spadkiem, a takiego scenariusza próbują uniknąć gdowianie, którzy po wczorajszym korzystnym rezultacie są na szóstej lokacie, ale jak nadrobią zaległości, mogą skończyć ten sezon w połowie stawki. Wczorajsza wygrana to zasługa duetu Kacper Skałka – Kacper Gniadek. Obaj skończyli ten mecz z hat-trickiem. Cegiełkę dołożył jeszcze Wojtek Szostak.
E-REMONTY – Cisco 7:2
Duży krok w stronę mistrzostwa
Hit 18. kolejki II Ligi C dla E-REMONTY.pl. „Niebiescy” pokonali Cisco (7:2) i zrobili duży krok w stronę mistrzostwa. Na samym finiszu mogą zepchnąć RMF MAXX z fotelu lidera i za nieco ponad dwa tygodnie na Gali Finałowej (18.04) odbierać puchar i medale za mistrzostwo. Wczoraj do zwycięstwa poprowadzili ich Emil Skrzypek (2), Michał Kaznowski (2), Grzesiek Suszek, Miłosz Bigaj i Krzysiek Pogan. Dla pokonanych, którzy utrzymują miejsce na podium strzelali Diego Jimenez i Filip Gacek.
EPAM – AMARA 2:3
Nie odpuszczają
AMARA do samego końca – skąd my to znamy – walczy o utrzymanie. Ekipa Marcina Bąbały po zatrzymaniu Zmączonych, tym razem rozprawiła się z EPAM-em. Choć po golach Ilia Charniayeva i Michała Rutkowskiego to „Niebiescy” prowadzili 2:0, ale ostatnie dziesięć minut rywalizacji należało już do „Aptekarzy”. Pogoń rozpoczął Artur Boroń, wyrównał Arek Rojewski, a szalę na korzyść AMARY przechylił Paweł Sikora! AMARA ma już tyle samo punktów, co BNP, ale mecz rozegrany mniej. Utrzymanie wciąż jest w zasięgu niezwykle doświadczonego teamu.
III LIGA D
Remitly vs. IAG GBS 5:2
Pełna kontrola
Zawodnicy Remitly przez całe spotkanie kontrolowali przebieg gry, nie pozwalając na wiele przeciwnikom. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:1. Druga część spotkania to dalsza dobra gra Remitly i powiększanie zdobytej przewagi. IAG GBS, próbował stwarzać swoje sytuacje, ale brakował skuteczności w wykończeniu. Wynik końcowy 5:2.
Socios Wisła Kraków vs. GRID Dynamics 7:3
Mistrzowie
Zawodnicy Socios Wisły Kraków już wcześniej zapewnili sobie Mistrzostwo III Ligi D. Do czwartkowego spotkania mogli więc podejść na spokojnie i bez nerwów. Jak w całym sezonie przemyślana, kombinacyjna, a przede wszystkim skuteczna gra pozwoliła na wysokie zwycięstwo. Grid stwarzał swoje okazje do zdobycie bramek. Kończyły się one jednak fiaskiem. Piotr Sarota może pochwalić się hat trickiem, a Adrian Sikora dubletem. Mecz tak samo dobry, jak cały sezon. Gratulacje, Socios!
Inglorious Bastards vs. GBC 1:6
Mateusz Ziółko Team
GBC pewnie pokonuje Inglorious Bastards w czwartkowym spotkaniu, pokazując grę dojrzałą, przemyślaną, a co najważniejsze skuteczną. Do przerwy przewaga drużyny Rafała Babuli wynosiła 4 bramki, by po przerwie dołożyć jeszcze dwie. Mateusz Ziółko po świetnym sezonie, znów pokazał, że strzela za cały zespół – 5 goli i pewna wygrana.
PepsiCo vs. Herbalife 3:12
Trening strzelecki
Herbalife urządziło sobie trening strzelecki, pewnie wygrywając ze słabiej dysponowanymi tego dnia zawodnikami PepsiCo. Po pierwszych 20 minutach przewaga Herbalife nad przeciwniekiem wynosiła 5 trafień. Druga połowa to dalsza kontynuacja świetnej ofensywy Herbalife. Świetny mecz rozegrali: Sidar Polat, Mert Dalgin oraz Martin Tesio. Wynik końcowy 3:12.