I LIGA B
WEBCON – Greencell 5:3
Wyborny duet
Od zwycięstwa letni sezon rozpoczyna WEBCON. Doświadczona drużyna pokonała Greencell, a różnicę zrobił niezawodny ofensywny duet – Eryk Szkred i Andrzej Kawa. Pierwszy z nich skompletował hattricka, drugi zaś do otwierającego wynik gola „dorzucił” po zmianie stron zarówno drugie trafienie, jak i asystę. W barwach pokonanych na pochwałę zasługuję niezawodny kapitan Konrad Horwat, a jego dwie bramki dają nadzieję na przełamanie przeciwko State Street.
RMF MAXX – State Street 3:3
Start na remis
Sporo emocji dostarczyło spotkanie marzących o medalach zespołów. Pierwsza odsłona zakończyła się bramkowym remisem, a szybkie trafienie Macieja Kusińskiego zripostował Mateusz Ziółko. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, a na ciosy jednych bezlitośnie odpowiadali drudzy. Najpierw strzał Marcin Gacka spotkał się z reakcją Łukasza Bodzenty i Sebastiana Dyląga, w końcówce zaś wynik i podział punktów ustalił Marcin Niesler.
Express Car Rental – Electrosmart 4:1
Trafili honorowo
Wybornie lato rozpoczyna Express Car Rental. Doświadczona drużyna długo nie mogła poradzić sobie z defensywą rywala, a dopiero po kwadransie wynik otworzył Bartłomiej Polak. Zawodnik ten zrobił różnicę i po zmianie stron nie zamierzał zwalniać ofensywnego tempa. Najpierw podwyższył prowadzenie, potem skompletował hattricka, a na końcu „dorzucił” czwartego gola. Dla pokonanych w końcówce trafił honorowo Szymon Bierówka, a strzał ten daję nadzieję, że Electrosmart szybko wysnuje odpowiednie wnioski.
MSHG – GEO-ZENIT/Smasher 1:4
Dobre złego początki
Z olbrzymim animuszem czwartkową potyczkę rozpoczęło MSHG. „Granatowi” szukali szans do otwarcia wyniku, a po kwadransie swego dopiął Kacper Kęska. Były to jednak tylko dobre złego początki, a GEO-ZENIT/Smasher jeszcze przed przerwą wyrównał za sprawą Mieszka Pacanowskiego. Po zmianie stron team Krzysztofa Chlebdy w pełni panował and boiskowymi wydarzeniami i nie tylko wyszedł na prowadzenie, ale i „dorzucił” kolejne dwa ciosy. Hattricka skompletował wspominany wyżej Pacanowski, a swój dobry występ golem okrasił Krystian Hewelt.
II LIGA C
Cisco – Socios Wisła Kraków 1:4
Beniaminek nie zwalnia tempa
Po awansie tempa nie zwalnia Socios Wisła Kraków. Beniaminek pewnie pokonał doświadczone Cisco, chociaż do przerwy remisował zaledwie 1:1. Po zmianie stron szybkie prowadzenie zapewnił Piotr Sarota, a potem do sędziowskiego kajetu wpisali się jeszcze Damian Surówka i Kamil Pospuła. Tym samym premierowe zwycięstwo na II Ligowych boiskach teamu Jacka Rollauera stało się faktem!
Stawy Zjednoczone – Zmączeni 9:1
Ofensywna moc
Prawdziwą strzelecką moc pokazały w czwartkowy wieczór Stawy Zjednoczone. Doświadczona drużyna wysoko pokonała Zmączonych w pełni panując nad boiskowymi wydarzeniami. O ile jeszcze pierwsze dwa ciosy Mateusza Jędrysiaka i Dawida Flaka zripostował Bartłomiej Gierczak, o tyle kolejne pozostały już bez echa. Po zmianie stron wymieniony duet nie zwolnił tempa. Pierwszy – zakończył strzelanie na czterech golach, a drugi zaś skompletował hattricka i potwierdził, że walczył będzie o koronę najlepszego strzelca II Ligi D.
Chomik Gdów – MPGO Kraków 5:0
Na zero z tyłu
Z pewnością nie takiego powrotu na II Ligowe boiska oczekiwali zawodnicy MPGO Kraków. „Pomarańczowi” mieli ogromny problem ze skutecznością, co bezlitośnie skarcił Chomik Gdów. Przeciwnik najpierw szybko otworzył wynik za sprawą Karola Kowalskiego, a potem już po zmianie stron skrupulatnie powiększał przewagę. Bramki Jakuba Juszczaka, Kacpra Skałki i Roberta Koleśnickiego potwierdziły kto dopiszę na starcie bezcenne zdobycze!
Nuconic – BNP Paribas 4:6
Kluczowa końcówka
Sporo emocji dostarczyło spotkanie dwóch ambitnych zespołów. Nuconic udanie zadebiutowało na II Ligowych boiskach, chociaż po kilku minutach po dwóch ciosach Pawła Karwowskiego przegrywało 0:2. „Pomarańczowi” nie złożyli broni, a dobrze w ofensywie spisywał się duet – Alvaro Atencio i Kelvis Medina. W końcówce w szeregach „Bankowców” różnicę zrobili Marek Pawlus, Piotr Suślik i Krzysztof Szum, a ich doświadczenie i skuteczność zapewnić musiały bezcenną pełną pulę.
TERMO-FOL – GBC 2:7
Z dużej chmury…
Rozczarowało spotkanie dwóch mocnych beniaminków. GBC w pełni panowało nad boiskowymi wydarzeniami i zdecydowanie pokonało groźnego rywala. W barwach TERMO-FOL ambitnie niwelować straty próbował strzelec dwóch goli Dariusz Nowak, jednak było to zbyt mało przy rozpędzonym trio – Mateusz Ziólko, Konrad Kukułka i Aleksander Gregoraszczuk. Pierwszy skompletował hattricka, drugi do trafienia dołożył asystę, trzeci zaś dwkrotnie pokonał Wojciecha Koszyka i udanie wita się z rozgrywkami!