I LIGA B
WEBCON - Greencell 2:15
Siedemnaście goli!
Kto by się spodziewał, że w starciu WEBCON - Greencell padnie aż siedemnaście bramek, a piętnaście z nich zdobędą "Pantery"?! Nic przed tym starciem nie wskazywało na "spacerek" ekipy Konrada Horwata. Skutecznością błysnęli" Kuba Pietrzkiewicz (4), Dominik Koterba (4), Seweryn Kozłowski (3), Konrad Horwat (3), a cegiełkę do tego pogromu dołożył jeszcze Mateusz Kropornicki. Tytuł MVP spotkania trafił do Dominika Koterby. Do "czteropaku" dorzucił jeszcze trzy asysty.
Korporaci - ZAJC Akcesoria 10:5
Duet nie do zatrzymania
W I Lidze B rozstrzelali się na dobre. Drugi tego dnia mecz zakończył się kolejnym wysokim rezultatem (10:5). Po raz pierwszy w tym sezonie ze sobą mierzyli się Korporaci i ZAJC Akcesoria - na inaugurację ci pierwsi nie zdołali skompletować kadry. Mimo to na półmetku byli liderami, a w hicie 10. kolejki potwierdzili mistrzowskie aspiracje. "Biali" nie byli w stanie zatrzymać duetu Marcin Makuch - Wojterk Salamon. Trafienia Krzyśka Zająca (2), Sebastiana Sobótki (2) i Bartka Kiełbusa tym razem nie dały nawet remisu.
RMF MAXX - State Street 4:1
Dopóki piłka w grze...
Drugą rundę od zwycięstwa zaczyna RMF MAXX. "Radiowcy" wyciągnęli wnioski z pierwszej kolejki i tym razem zgarniają pełną pulę - w maju był remis (3:3). Strata do podium jest spora, bo wynosi aż siedem punktów, ale dopóki piłka w grze, to wszystko jest możliwe. Jeśli Filip Kliber podtrzyma formę strzelecką, zespół w biało-różowych koszulkach może jeszcze sporo namieszać. Oprócz Filipa do siatki trafiali Łukasz Wrzosek i Grzesiek Ruchała. Jedynego gola dla State Street zdobył Marcin Gacek.
Express Car Rental - Electrosmart 3:3
Ścisk w czołówce
Ciekawie robi się w górze tabeli, gdzie aż trzy zespoły po dziesięciu kolejkach mają na swoim koncie dwadzieścia punktów. Stało się tak po remisie (3:3) Express Car Rental z Electrosmartem. Maciej Drąg brał udział przy wszystkich golach "Białych", ale bramka i dwie asysty nie dały tym razem upragnionego zwycięstwa. Zarówno team Pawła Węgrzyna, jak i rywal - także jeden z kandydatów do medalu - muszą zadowolić się podziałem "oczek". A to sprawia, że w rankingu mamy spory ścisk i czeka nas jeszcze sporo emocji!
MSHG - GEO-ZENIT/Smasher 5:3
Wymarzony wieczór
To była idealna kolejka dla MSHG. Team Marka Podsadnego zrewanżował się Geo-Zenit/Smasher za porażkę z pierwszej rundy (1:4). Po bramkach duetu Maciej Rogóż (3) - Dominik Sambor (2) zgarnia pełną pulę i wykorzystuje straty niemal całej czołówki. Dzięki takiemu obrotowi wydarzeń od podium "Granatowo-złotych" dzielą już tylko albo aż cztery punkty. Kolejne tygodnie pokażą, czy ta strata będzie do odrobienia, czy też nie. Przegrani muszą się szybko otrząsnąć, bo wylądowali w strefie spadkowej.
III LIGA C
Mitshubishi Electric vs. Forty Kleparz 5:5
Do ostatniej akcji
Prawdziwą wolę walki pokazali zawodnicy Mitshubishi Electric w pierwszym meczu po wakacyjnej przerwie. Mimo, że to zawodnicy „Fortów” prowadzili przez długi czas, skutecznie wykorzystując kolejne sytuacje strzeleckie. Zespół Michała Duraka potrafił jednak odpowiedzieć przeciwnikom i nawiązać kontakt. A gola na wagę remisu w 40 minucie spotkania zdobył Karol Mik.
Remitly vs. CelTom 2:2
Remis
Od samego początku spotkania to zawodnicy Remitly wykazywali się lepszą grą. Nieznacznie przeważali na boisku, jednak zabrakło im skuteczności. Wynik spotkania w 15 minucie otworzył Wojciech Liberacki. CelTom szybko odpowiedział i na przerwę obie drużyny zeszły z jednobramkowym remisem. Druga odsłona to kontynuacja lekkiej przewagi Remitly jednak dalej bez dobrej skuteczności. W tej części gry oba zespoły strzeliły po jednej bramce, kończąc mecz wynikiem 2:2.
Diamond vs. Dedax 2:0
Diamond ogrywa lidera
Świetnie w spotkanie wszedł zespół Diamondu. Już w pierwszej minucie do bramki Dedaxu trafił Szymon Chlebicki. Szybka gra, która toczyła się w głównie w bocznych sektorach boiska pozwoliła na drugą bramkę Chlebickiego. Druga odsłona gry to próba pogoni za wyniekiem Deaxu. Jednak bezskuteczna. Diamond zasłużenie zgarnia trzy punkty.
Vean Tattoo vs. Nokia 9:3
Festiwal strzlecki
Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie zawodnicy Vean Tattoo w starciu z bezradną tego dnia Nokią. Strzelanie już w pierwszej minucie rozpoczął Andrii Hadzha. Do przerwy Vean zdołał trafić do bramki rywali jeszcze trzy razy. Druga odsłona meczu przyniosła kontynuację dobrej, a przede wszystkim skutecznej gry, co przełożyło się na wynik. Kolejne pięć bramek i Nokia musi przełknąć gorzki smak porażki.
Assa Alboy vs. Inglorious Bastards 2:4
Inglorious z trzema punktami
Kolejne trzy punkty w tym sezonie lądują na koncie Inglorious Bastards, którzy pewnie pokonali zespół Assy Alboy. Choć przez 30 minut spotkanie wydawało się wyrównane, świadczył o tym wynik 2:2, to jednak zawodnicy Juliusa Radauskasa lepiej radzili sobie na boisku. Na pochwałę zasługuje Alessandro Varlonga, który dla swojej drużyny zobył trzy gole i tym samym przyczynił się do zwycięstwa.